Targi Wiatr i Woda czyli subiektywna relacja z targów żeglarskich

Nowe jachty żaglowe (np. Tes 246 Versus), kabinowe jachty motorowe, kajaki, skutery wodne i cała masa osprzętu – w niedzielę zakończyły się kolejne warszawskie Targi Wiatr i Woda.

Tes 246 Versus – to jacht, który na 29. Targach Sportów Wodnych i Rekreacji spodobał nam się najbardziej. Choć oczywiście nie da się w żaden sposób ocenić jego właściwości nautycznych (to będzie możliwe dopiero na wodzie), to bardzo fajnie wygląda jego sylwetka, m.in. charakterystyczna, dosyć ostra linia okien – trudno tu już nawet pisać o bulajach. Samo wejście pod pokład jest zbudowane jakby pod skosem patrząc z kokpitu, co też estetycznie świetnie wygląda. TEs 246 Versus to młodszy brat legendarnej konstrukcji Tes 32 Dreamer. Trudno ocenić czy na pewno będzie to funkcjonalne, ponieważ wszystkie liny są wyprowadzone po jednej stronie.  Nie ma więc trzech piesków po lewej i trzech po prawej burcie, a wszystkie są zgrupowane po lewej. W środku stosunkowo niewielkiej łajby trudno wymyślić coś rewolucyjnego. Patrząc również na mającą swój polski debiut w Warszawie Antilę 24.4 można się pokusić o stwierdzenie, że wśród projektantów obecnie panuje moda na ostre kąty, czyli okna i luki bez zbędnych zaokrągleń. Ot, taki urok nowoczesności. Tak czy inaczej, oba nowe jachty Tes 246 Versus i Jacht żaglowy Antila 24.4 to najmłodszy z rodziny jachtów Antila.Antila 24.4 wyglądają nieźle. A o tym jak się sprawdzą na Mazurach przekonamy się już w tym sezonie.

Houseboat na Mazurach

Wśród jachtów motorowych jak zwykle była silna reprezentacja z oleckiego Delphia Yachts m.in. z jachtem Nautika 1150 Voyage. Kabinowe jachty motorowe na Mazurach cieszą się coraz większą popularnością.Z kolei Balt – Yacht prezentował swój houseboat SunCamper 30, jest to całkiem ciekawa konstrukcja w kategorii kabinowy jacht motorowy. Choć może z zewnątrz nie porywa, to w środku jest naprawdę sporo przestrzeni i zobaczyć można dosyć funkcjonalne rozwiązania. Houseboat zapewne będzie zyskiwał popularność również na Mazurach.

Czarter jachtów na Mazurach

Jeśli mowa o nowych trendach, to interesujące było to, że na tegorocznej imprezie Targi Wiatr i Woda wystawiało się stosunkowo mało firm oferujących czarter jachtów na Mazurach. Oczywiście nie znaczy to, że na Mazurach nie ma skąd brać jachtów. Firm jest mnóstwo i niektóre z nich tak jak np. Mazurskie Jachty Nautigo są nawet fajne :). Najwyraźniej coraz mniej ludzi czarter jachtów na Mazurach rezerwuje podczas targów. Wydaje się, że w tej materii Internet potęgą jest i basta. Za to stosunkowo wiele ofert było w temacie czarter jachtów na Morzu Śródziemnym. Ale co nas najbardziej ucieszyło, to fakt że coraz bardziej popularny jest czarter jachtów na Bałtyku. Górki Zachodnie czy Kołobrzeg jako porty dla żeglarzy z Polski mają coraz więcej amatorów. W każdym bądź razie wszystkie drogi prowadzą na wodę :).

Targi Wiatr i Woda

Oczywiście Targi Wiatr i Woda w Warszawie to także możliwość wystawianie najróżniejszego rodzaju osprzętu. Sporo było różnej maści kapoków i kamizelek ratowniczych, knag, kabestanów i podobnego sprzętu. Z nietypowych atrakcji spodobały nam się gumowe kajaki – w bliżej nieokreślonej przyszłości planujemy spływ Odrą, a takie gumowe cacko wydaje się być prostsze w transporcie. Nie zabrakło także ciekawych prelekcji m.in. ludzi, którzy samotnie opłynęli świat.

Tak jak rok temu, nasze głębokie uznanie wzbudziła różnorodność wystawców, których można spotkać na tego typu imprezie. O ile zrozumiałe dla nas wszelkie inicjatywy wokół wody, to prowadzimy także ranking targowych osobliwości. Pomijamy takie szczegóły jak prezentacja Ferrari – to po prostu nuda. W tym roku w rankingu osobliwości wygrał węgiel do grilla, który nie dymi :). Drugie miejsce, widziane również w ubiegłym roku, fotele do masażu. Być może kiedyś na którymś z naszych jachtów coś takiego zainstalujemy :). Podium zamykają nietypowe wyciskacze do soków czy może lepiej sokowirówki. Bez takiego sprzętu w rejs ani rusz.
Z niecierpliwością już czekamy na przyszły rok – na jubileuszowej 30. edycji Targów Wiatr i Woda, także ranking osobliwości będzie specjalny :).

Podsumowując. Choć na pewno targom Wiatr i woda brakuje jej dużo do  Boot Dusseldorf, to dobrze, że mamy w Warszawie taką żeglarską imprezę. nie duża, ale dziarska. Dla porównania rzuć okiem na naszą relację z Targów Boot Dusseldorf.

 

Zostaw komentarz