Czarter jachtów na Mazurach z serwisem na szlaku

Połamany maszt, porwany żagiel czy zwyczajnie kuchenka, która nie chce się włączyć. Ekipa Mazurskich Jachtów NAUTIGO regularnie odwiedza klientów, którzy zdecydowali się na czarter jachtów na Mazurach, by pomóc im w problemach trudnych, trudniejszych i zupełnie niemożliwych do ogarnięcia.

W Pulp Fiction jest taka scena, gdy John Travolta i Samuel L. Jackson wpakowują się w nie lada kłopot i muszą zadzwonić do pana Wolfa (Harvey Keitel), który jest człowiekiem od rozwiązywania problemów. Wszelakich. Taki ma zawód i trzeba przyznać, że wywiązuje się z tej roli znakomicie. Bosmani Mazurskich Jachtów NAUTIGO pełnią podobne funkcje, gdyż jak wiadomo wakacje to czas, gdy strudzony żeglarz powinien oddawać się głównie słuchaniu łopotu żagli czy kontemplowaniu natury w okolicznościach mu odpowiadających. Ewentualnie oglądaniu Pulp Fiction. Niestety, zdarza się tak, że rzeczy martwe, jak wiadomo z natury złośliwe, w kontemplowaniu tej właśnie natury przeszkadzają. Rozumiemy, że tak się zdarza. I o ile nasi klienci, ludzie dla których czarter jachtu to wakacyjna przygoda, nie są w stanie sobie sami poradzić z naprawą usterki, którą spowodowali lub która powstała z przyczyn od nich niezależnych, to dzielna ekipa Mazurskich Jachtów NAUTIGO rusza im z pomocą.

Najczęstsze awarie jachtów na Mazurach

Czarter jachtu Antila 27

By nie porwać żagla warto być czujnym przy stawaniu „na dziko”.

Podczas czarteru jachtów na Mazurach chyba najczęstszą usterką, w sumie nie bardzo związaną z żeglarstwem, jest niesprawna kuchenka. Czasem pewne części zaśniedzieją, innym razem uszczelka przy butli przestaje uszczelniać lub po prostu ktoś nie odkręci kurka do butli. Zazwyczaj są to jednak trudności, które stosunkowo łatwo pokonać.
Bardzo często zdarza się też tak, że w żaglu, zupełnie znienacka i niespodziewanie pojawiają się dziury. Są to przetarcia o saling (żagiel się niszczy jeśli na pełnych kursach jest zbyt mocno poluzowany) bądź też dziury powstałe np. z powodu przycięcia czy rozdarcia żagla podczas operacji kładzenia masztu. Zdarza się też tak, że przy stawaniu „na dziko” zbyt późno patrzymy w górę i okazuje się, że fok mimo że zwinięty właśnie posłużył nam jako taran do gałęzi drzew. A przecież drzew taranować nie wypada :).

Jachty na Mazurach – awarie poważne

Korzystając z formy wypoczynku jaką jest czarter jachtów na Mazurach niestety można się też spotkać z awariami nieco poważniejszymi. Tak bywa np. ze złamanymi masztami. Na szczęście jest to przypadek bardzo rzadki, przez siedem sezonów zdarzył nam się dopiero dwa razy. Choć wielu będzie trudno w  to uwierzyć, to maszty nie łamią się same. I bardzo rzadko od mocnego wiatru. Z naszych obserwacji dzieje się to podczas stawiania masztu, gdy np. któraś z want zahaczy o np. kabestan i dzielna załoga i tak próbuje maszt podnieść. I mimo że opór jest olbrzymi, to dzielnie walczy dalej i stara się go podnieść. Niestety, to się może skończyć właśnie połamaniem masztu.

Inną, poważną awarią, która się zdarza są problemy ze sterem. Bywa np. tak, że płetwa sterowa po prostu odpada. To akurat zazwyczaj dzieje się z powodu zmęczenia materiału –  jarzmo narażone jest na olbrzymie siły i przez lata pracy się po prostu wyrabia. Choć takie historie zdarzają się też na zupełnie nowych jednostkach, to jednak są to raczej wyjątki.

Czarter jachtów na Mazurach – jak uniknąć awarii

Te kilka przykładów opisujemy po to by uczulić i pokazać jak zwiększyć swoje szanse na bezawaryjne użytkowanie jachtu. Jeśli chodzi o instalację gazową, to po prostu warto ją odkręcać przed użyciem :). No i grzebiąc w środku wkładać uszczelkę tak by jej nie przyciąć. Obsługując żagle, warto być czujnym przy pełnych wiatrach, podchodzeniu do brzegu i przede wszystkim przy kładzeniu i stawianiu masztu. Wtedy najłatwiej coś przyciąć, dlatego najprościej grot zupełnie wyjąć z likszpary i bom odłożyć daleko na burtę. Także podczas tej operacji można uszkodzić maszt. By tego uniknąć rada jest prosta: gdy opór na kabestanie jest zbyt duży to po prostu trzeba się dobrze rozejrzeć czy przypadkiem któraś z want czy achtersztag o coś nie zahacza. To prostsze i tańsze niż przekuwanie nowego masztu.

Antila 27 czarter jachtów Mazury

Po położeniu masztu, bom warto położyć daleko na burtę.

Oczywiście załoga Mazurskich Jachtów – NAUTIGO zawsze i wszędzie przyjdzie naszym żeglarzom z pomocą. Ale choć jesteśmy niczym wspominany pan Wolf z Pulp Fiction i problemy tak jak on rozwiązujemy nawet w niedzielne poranki, to warto by łamać polskie przysłowia i być mądrym przed szkodą.

 

XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX

Szukasz jachtu? Skontaktuj się z nami w temacie czarter jachtów na Mazurach.

Wasze komentarze

  • Robert says:
Zostaw komentarz