Wodowanie Twisterów w Rucianem

Wszem i wobec ogłaszamy żeglarskiej braci: udało się!
Dwa nowiutkie, pachnące stocznią Twistery 800 N ze świetnymi żaglami, silnikami Merkury, talerzami z których aż chce się jeść i kubkami, które się rwą by gasić Wasze pragnienie, czekają na chętnych do czarterowania.
Wbrew pozorom wodowanie to kwestia dosyć prosta: jacht przyjeżdża na przyczepie, łapie się go pasami, dźwig bierze go w górę, przenosi i opuszcza na wodę. Wygląda to mniej więcej tak:

Dużo więcej zachodu było z taklowaniem. By czarter ujący jachty mogli się radować żeglowaniem na Mazurach, trzeba było podopinać wszystkie wanty i sztagi na ostatni guzik, a raczej zawleczkę. Wbrew pozorom, zajęło to ładnych kilka godzin, a problemów które musieliśmy rozwiązać, było bez liku. Oczywiście nie obyło się bez utopienia kilku przetyczek i wykonania rzeczy zupełnie niepotrzebnych.
Na pierwszy front poszedł Twister 800 n o nazwie Ananas. Szczególnych atrakcji dostarczył nam pokrowiec na grota – założenie go wymagało konsultacji u samego… Pana Tolka. Kolejny Twister 800 Mango (trzymamy się nomenklatury owocowej – następne jachty pewnie będą się nazywać kiwi i pigwa) dojechał dzień później i tu, choć mieliśmy to już rozkminione, też potrzebowaliśmy kilku godzin.
W każdym razie te kilka dni spędzonych w Rucianem, a dokładniej w Porcie u Faryja, zapamiętamy bardzo miło. Choć żeglować na jachtach praktycznie nie zdążyliśmy, to tawernę poznaliśmy… dogłębnie 🙂
Jeśli chcesz się dowiedzieć więcej o czarterze nowych jachtów Twister 800 n wypełnij formularz rezerwacji czarteru

Zostaw komentarz