Kiedy ratownikom wodnym trzeba zapłacić za interwencję

Jeśli ratownicy walczą o życie to interwencja jest bezpłatna. Gdy o sprzęt, to wtedy usługa kosztuje.

Nasi ratownicy, MOPR, czyli Mazurskie Ochotnicze Pogotowie Ratownicze co roku co bardziej pechowym/niekompetentnym/nierozważnym żeglarzom ratują skórę.

Ratownicy wodni na Mazurach

Ale niewiele osób, wie że także oni mają swoje regulacje. – Jeśli ratujemy życie, to oczywiście nie obciążamy poszkodowanego żadnymi opłatami – wyjaśnia nam jeden z ratowników MOPR w Giżycku.

Ratownicy na Mazurach
Ratownicy na Mazurach

– Ale już jeśli jest to akcja typowo techniczna – holowanie, ściągniecie z mielizny, coś się stanie z jachtem i właściciel uzna, że nie da rady, to wtedy nasza interwencja jest płatna – opowiada nasz rozmówca.

Ratownicy na Mazurach – koszty

Ostatnio tą kwestię poruszał Dziennik Gazeta Prawna, gdzie możemy przeczytać, że „koszt bywa bardzo różny, zależy w dużej mierze od rodzaju jednostki, ewentualnych komplikacji i trudności w doprowadzeniu łodzi do porządku, czasu akcji, odległości holowania. Może to być 100–150 zł, może być nawet 10 proc. wartości jachtu”. Być może tak jest w innych rejonach Polski. Na Szlaku Wielkich Jezior Mazurskich, czyli miejscu gdzie czarter jachtów prowadzą Mazurskie Jachty, cennik jest jasny. – W przypadku tego typu usług pobieramy 100 zł za każde rozpoczęte pół godziny akcji – mówi ratownik giżyckiego MOPR. Licznik bije od momentu wypłynięcia jednostki z bazy, do odstawienia/odholowania jachtu poszkodowanych w wybranych przez nie miejsce. Co ciekawe, Mazurskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe za takie usługi wystawia nawet faktury VAT.

Podbieranie wraków na Mazurach
Podbieranie wraków na Mazurach

Tak czy inaczej, w przypadku zagrożenia (nie chodzi o zwykłe wpłynięcie nie mieliznę na Jeziorze Nidzkim) 🙂 nie ma co się zastanawiać i trzeba dzwonić. Dla przypomnienia: numery ratownicze MOPR to 601 100 100 lub 984. Powtarzamy, żeby się utrwaliło. 601 100 100 lub 984. Stałe bazy ratowników są na Szlaku Wielkich Jezior w czterech miejscach: w Mikołajkach (najbliżej naszego portu w miejscowości Ruciane Nida), Piszu (jeszcze bliżej, ale tylko asfaltem, wodą o jedne Śniardwy, śluzę i kanał dalej), Giżycku i Harszu/Skłodowie na jeziorze Mamry.

Ratownicy na Mazurach w akcji
Ratownicy na Mazurach w akcji

Ruciane Nida

Dodatkowo w sezonie pojawiają się też posterunki sezonowe w miejscowości Ruciane Nida, przystani Wierzba nad jeziorem Bełdany, w Rynie oraz w Sztynorcie. W każdym razie założenie jest takie, że podczas roztropnych warunków pogodowych dotarcie w każdy zakątek na Szlaku Wielkich Jezior Mazurskich zajmie ratownikom nie dłużej niż 15 minut. Na ratunek spieszyć mogą 3 kutry Conrad 900 (jednym z nich jest często wpadający nam w oko Demon). Jest też kilka łodzi hybrydowych (wyglądają jak pontony z przeczepionymi do rufy silnikami) oraz zwyczajnych łodzi motorowych. Jakby coś złego się komu przydarzyło zimą, to na ratunek pospieszyć może nawet poduszkowiec.

Dyspozytornia MOPR - tu spływają meldunki o zagrożeniach
Dyspozytornia MOPR – tu spływają meldunki o zagrożeniach

Telefony alarmowe pogotowia wodnego na Mazurach

Aktualne telefony do Mazurskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego to 601 100 100 oraz 984.
Stacja w Giżycku: (87) 428 23 00
Stacja w Mikołajkach: telefon: (087) 421-54-31, komórka: 669 925 158
Stacja w Piszu: 669 925 108
Stacja w Harszu (Mamry): 697-890-134 oraz 697-890-136

Maszty ostrzegawcze na Mazurach

Mając to wszystko w pamięci,

Pani ratownik cały czas czujna
Pani ratownik cały czas czujna

lepiej po Mazurach żeglować jachtem tak, by nie było potrzeby korzystać z pomocy naszych dzielnych ratowników. Temu służą m.in. maszty ostrzegawcze na Mazurach. W razie co, świecą żółtym pulsującym światłem. Jak podaje Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej, sygnał 40 błysków na minutę to komunikat „UWAGA” SPODZIEWANE BURZE I WIATR, a sygnał 90 błysków na minutę oznacza bezpośrednie niebezpieczeństwo – „NIEBEZPIECZEŃSTWO” WYSTĘPOWANIE BURZY ORAZ SILNEGO WIATRU.
Zadanie na dziś: zapamiętać nr telefonu 984 oraz 601 100 100. Mądry żeglarz przed szkodą.

Dziękujemy MOPR za udostępnienie zdjęć.
Dziękujemy MOPR za udostępnienie zdjęć.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *