Czarter jachtów we wrześniu

Myślisz o czarterze jachtu na Mazurach we wrześniu? To bardzo dobry pomysł. Oto pięć powodów, dlaczego warto żeglować jachtem na Wielkich Jeziorach Mazurskich właśnie w tym czasie.

Pierwszy powód dlaczego hasło „czarter jachtu wrzesień” ma ręce i nogi, to pustki. W tym czasie na Mazurach jest zdecydowanie mniej amatorów czarteru niż w szczycie sezonu pod koniec lipca i na początku sierpnia. W marinach jest więcej miejsca, a stanie na dziko, może być się odbyć faktycznie z dala od innych żeglarzy. I wcale nie trzeba spływać szybciej, żeby zarezerwować sobie wymarzony cypelek. Pływanie do samego wieczora i znalezienie świetnego miejsca noclegowego jest we wrześniu na porządku dziennym.

Twister800N

Drugi powód dlaczego bardzo poważnie warto brać pod uwagę czarter na Mazurach we wrześniu to cena. W porównaniu ze szczytem sezonu dziewiąty miesiąc roku jest tani – to po prostu czas okazji! O ile w sezonie czarter jachtu typu Antila 27 czy Twister 800N to koszt ponad 300 zł za dobę, to we wrześniu ceny radykalnie spadają i znalezienie łódki za 200 zł za dobę jest jak najbardziej realne. A przecież oczywistym jest, że nie samym chlebem żeglarz żyje i dodatkowe monety w kieszeni można wydać na tak istotne rzeczy jak kiełbasa, bigos, wędzonka rybka czy piwo.

Trzecia przyczyna dla której warto skusić się na czarter jachtu na Mazurach we wrześniu to wiatr. W tym czasie szansa na to, że nasz jacht będzie często w przechyle, a flauta i tafla jeziora płaska niczym szkło okaże się tylko sennym koszmarem, jest naprawdę duża. I choć temperatury są wtedy zazwyczaj niższe niż w szczycie sezonu, to biorąc pod uwagę tegoroczny deszczowy „lipcopad”, i to że sierpień też jak na razie nie jest rewelacyjny, to radość żeglowania może być nawet większa niż latem.

Czwarty argument przemawiający za tym, że czarter jachtów na Mazurach we wrześniu to pomysł godny Alberta Einsteina albo co najmniej regionalnego (oczywiście mazurskiego) mistrza szachowego, to wydłużenie sezonu. Pływając we wrześniu, do otwarcia kolejnego sezonu w maju zostanie Wam nieco więcej niż pół roku. A udając się na rejs w lipcu, czy nawet czerwcu do kolejnej żeglarskiej przygody zostanie praktycznie rok! Rok bez słuchania jak kausze walą o maszt, bez łopotu żagla nad głową i dreszczyku emocji towarzyszącego płynięciu bajdewindem przy czwóreczce. To brzmi strasznie.

I jak to mawiają nasi bracia Wyspiarze za kanałem La Manche, last but not least, piątym powodem by skusić się na czarter jachtów we wrześniu na Mazurach jest… jesień. Pamiętajcie, że już wkrótce dopadnie nas zimowa deprecha, plucha na ulicach i całkowity brak słońca. Ranne wstanie z łóżka będzie porównywalne do wejścia na Mount Everest. By przygotować się na ta jakże nieodległe i nieodłączne naszemu życiu wydarzenie jest jeden sposób! Czarter jachtu w złotą polską jesień.

Skontakuj się z nami i sprawdź dostępne terminy czarteru.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *