Mamerki – poniemieckie bunkry na mazurskiem szlaku żeglarskim

Mamerki – tę nazwę słyszał chyba każdy kto kiedykolwiek pływał po szlaku Wielkich Jezior Mazurskich. Jak nietrudno się domyślić, miejscowość znajduje się nad jeziorem Mamry, w jego północno zachodnim krańcu. Jest to mała leśna osada położona nad Kanałem Mazurskim, w odległości około 8 km od Węgorzewa i 22 km od Giżycka. Wizualnie nie ma tam nic atrakcyjnego. Od strony jeziora widoczna jest zwykła, mała i skromna przystań jakich wiele na Mazurach. Ale jeśli wziąć pod uwagę historię okolicy, okazuje się ona niesamowitą atrakcją nie tylko dla żeglarzy.śluza leśniewo

W Mamerkach znajduje się jeden z najlepiej zachowanych w Polsce kompleks bunkrów niemieckich z okresu II wojny światowej – Kwatera Główna Niemieckich Wojsk Lądowych. W latach 1940-1944 zbudowano tu dla potrzeb Wehrmachtu około 250 obiektów, w tym 30 schronów, które prawie niezniszczone zachowały się do naszych czasów. Trudno zrozumieć, dlaczego to miejsce nie jest tak znane jak np. kompleks Wilczy Szaniec w oddalonej o 18 km Gierłoży, gdzie można obejrzeć jedynie ruiny wysadzonych pod koniec wojny schronów.

Mamerki w czasie wojny były samowystarczalnym „miastem” chronionym przez zmechanizowany batalion wartowniczy. Cały teren otoczono zasiekami z drutu kolczastego. Co 300 m znajdowały się betonowe słupy (też zachowane do dziś) z aparatami telefonicznymi i latarniami oświetlającymi teren. Bezpieczeństwa strzegły cztery wartownie. Przed atakami z powietrza chroniły stanowiska dział obrony przeciwlotniczej. Oprócz schronów w kwaterze zbudowano dziesiątki raków, w których pracowali sztabowcy, służby łączności, mieściły się kuchnie, kasyna, poczta, kwatery mieszkalne, szpital, a nawet kino i sauna. Główną atrakcją całego kompleksu jest oświetlony wewnątrz bunkier, do którego można bezpiecznie wejść. Można też wejść na jego dach. Ten bunkier gigant ma ściany o grubości około siedmiu metrów. Robi to naprawdę duże wrażenie.kanał mazurski- zamknięty dla żeglugi

W Mamerkach zaczyna się też Kanał Mazurski. Jest to nieukończony sztuczny szlak wodny, który docelowo poprzez rzeki Łynę i Pregołę miał połączyć Wielkie Jeziora Mazurskie z Bałtykiem. Łączna planowana długość kanału wynosiła 51 km. Wejście do kanału jest świetnie widoczne od strony jeziora. Niestety, nie można w niego wpłynąć jachtem żaglowym. Ale za to po zacumowaniu warto wybrać się na spacer wzdłuż kanału. Po kilkudziesięciu minutach ujrzymy gigantyczną betonową konstrukcję. To pozostałości po budowie śluzy Leśniewo Górne. Krajobraz trochę jak z kosmosu bo w środku lasu mamy ogromne betonowe bloki – widok mocno surrealistyczny. Ciekawostka: na frontowej ścianie widać odcisk po niemieckim godle, które wg legendy do dziś spoczywa w napuszczonej do śluzy wodzie.

Niektórzy snują przypuszczenia, jakoby Kanał Mazurski miał służyć jako droga wodna dla okrętów podwodnych typu U-Boot, a na Mazurach planowano budowę bazy remontowej tych jednostek.Ta teoria jednak nie znajduje potwierdzenia ani w źródłach historycznych, ani w wymiarach kanału, którego głębokość gdzieniegdzie wynosi zaledwie 1,2m.

Eksploracja Mamerek to arcyciekawa historyczna podróż w czasie, godna polecenia szczególnie jesienią i wiosną, kiedy nie ma dużego ruchu turystycznego.

Sprawdź nasze jachty!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *