Nowy wyciąg narciarski w Mikołajkach

Narty, bojery i oczywiście biegówki – Mazury kuszą atrakcjami również zimą. Teraz przy hotelu Gołębiewski w Mikołajkach powstała kolejna atrakcja: nowy wyciąg narciarski.

Widok był niesamowity. Gdy płynęliśmy w grudniu naszym jachtem Antila 27 (Papaja) przez Mikołajki to przy popularnym „Gołębiu” uwijały się spychacze i ciężarówki kończąc ostatnie pracy przy budowie stoku narciarskiego. Wyciąg był już praktycznie gotowy! Choć w pierwszym momencie aż nas zatkało, to potem dosyć zgodnie (jak na nas :)) ustaliliśmy, że to w sumie znakomity pomysł. Trasa wytyczona jest od hotelu w dół do jeziora. Jak można wyczytać na stronie internetowej hotelu, na miejscu jest wypożyczalnia sprzętu, a nawet ski – bar. Sam zjazd 700 metrów nie wydaje się jakoś specjalnie długi, ale żeby się wybrać na naukę z dzieciakami brzmi całkiem, całkiem. Inną opcją na szusowanie na nartach na Mazurach jest ośrodek Okrągłe, który jest mniej więcej w połowie drogi między Piszem, a Giżyckiem. Tu także zjazd ma ok. 700 metrów. Swoich sił można spróbować także na Górze Czterech Wiatrów w Mrągowie. Czytaj dalej

Mazurskie śluzy – dodatkowe emocje dla żeglarzy

Guzianka, Karwik i Przerwanki to trzy śluzy obecnie czynne na Mazurach. Zdecydowanie najbardziej uczęszczana jest znajdująca się najbliżej Portu u Faryja Guzianka.

O nieczynnych poniemieckich śluzach w okolicy Mamerek pisaliśmy tutaj. Są one niewątpliwie mazurską atrakcją, ale na pewno nie mniejszą są śluzy czynne, z których zdecydowana większość żeglarzy korzystała wielokrotnie. Czytaj dalej

Mamerki – poniemieckie bunkry na mazurskiem szlaku żeglarskim

Mamerki – tę nazwę słyszał chyba każdy kto kiedykolwiek pływał po szlaku Wielkich Jezior Mazurskich. Jak nietrudno się domyślić, miejscowość znajduje się nad jeziorem Mamry, w jego północno zachodnim krańcu. Jest to mała leśna osada położona nad Kanałem Mazurskim, w odległości około 8 km od Węgorzewa i 22 km od Giżycka. Wizualnie nie ma tam nic atrakcyjnego. Od strony jeziora widoczna jest zwykła, mała i skromna przystań jakich wiele na Mazurach. Ale jeśli wziąć pod uwagę historię okolicy, okazuje się ona niesamowitą atrakcją nie tylko dla żeglarzy. Czytaj dalej

O tym że Yzegupsa mieszkał w Gilmie, czyli o jeziorze Dobskim słów kilka

Na Mazurach wciąż jeszcze króluje zima. Choć śniegu nie ma to jeziora wciąż są zamarznięte, a lód dopiero zaczyna schodzić. Dla spragnionych atrakcji sportowych na powietrzu mamy dwa rozwiązania: albo jedźcie na narty :) albo by narobić sobie „smaka” na żeglowanie poczytajcie o tym jak można pływać po przypominającym pod pewnymi względami nasze Nidzkie jeziorze Dobskim. Czytaj dalej

Ruciane – trzy powody, dla których warto tu rozpocząć rejs

Jest najbliżej Warszawy i Krakowa, w pobliżu piękny rezerwat, a amatorzy kultury na pewno się ucieszą z weekendowych koncertów w leśniczówce Pranie

Powodów, dla których warto rozpocząć rejs na południu biorąc jachty w czarter w Rucianem – Nida jest kilka. Pierwszy podstawowy to fakt, że ze stolicy skąd wywodzi się bardzo wielu żeglarzy, do Rucianego jest prawie 100 km bliżej niż np. do położonego na północnym krańcu mazurskiego szlaku Węgorzewa. Czytaj dalej