Kanał Łuczański zamknięty dla wodniaków

Kanał Łuczański w sezonie 2023 będzie w remoncie i z tego powodu zamknięty dla ruchu wodnego. Giżycko będzie można omijać tzw. starym kanałem, czyli wyremontowanym Kanałem Niegocińskim

Od kilku lat kanały na Mazurach są remontowane. W najbliższym sezonie przyszła pora na Kanał Łuczański, czyli drogę wodną przez Giżycko. To właśnie na tym kanale znajduje się most obrotowy w Giżycku.

Kanał Łuczański zamknięty

Remont ma być kompleksowy. Jak informują Wody Polskie, „umocnienia brzegowe kanału zostaną zastąpione nowo wybudowanymi, a na odcinkach cumowniczych zainstalujemy odbojnice gumowe i poldery cumownicze”. To doskonała wiadomość, ponieważ do tej pory np. czekanie na otwarcie mostu obrotowego w kanale było nieco uciążliwe właśnie z powodu braku odpowiedniej infrastruktury, choćby knag czy polerów.
Dodatkowo teraz „po obu brzegach kanału w rozstawie co 200 m zostaną umocowane metalowe drabinki wkomponowane w obrys oczepu”. Z punktu widzenia żeglarzy, bardziej istotne wydaje się to, że w każdym punkcie kanał ma mieć co najmniej 1,6 m głębokości. To oznacza, że miecze na większości jachtów będą mogły być opuszczone prawie w całości. Np. czarter Antila 24.4 będzie mógł na tej drodze wodnej odbywać się czasem nawet bez podnoszenia miecza. A to z kolei daje lepszą sterowność i mniej kolizji. Te prace będą kosztować prawie 68 mln zł.

Mazury. Remonty infrastruktury dla żeglarzy

Do tej pory wyremontowano już trzy z czterech kanałów łączących południe i północ Szlaku Wielkich Jezior Mazurskich. Patrząc od południa, czyli strony Rucianego, są to kanały Tałcki, Grunwaldzki i Mioduński. Jednak obecnie trwa jeszcze przebudowa liczącego prawie 2,5 km kanału Szymońskiego. Na północy modernizowany jest z kolei kanał Węgorzewski i nabrzeże Węgorapy.
Za to na południu, tak jak już pisaliśmy, w sezonie 2023 ruszają remonty śluz Guzianka I i Karwik. Ta pierwsza, od naszego portu po sąsiedzku, na szczęście ma już siostrę, czyli śluzę Guzianka II. To oznacza, że na Jezioro Nidzkie będzie się można dostać mimo remontu śluzy. W znacznie gorszej sytuacji będą amatorzy jeziora Roś. Z powodu remontu śluzy Karwik przedostanie się ze Szlaku Wielkich Jezior Mazurskich na ten akwen będzie niemożliwe. No chyba, że zapakujecie jacht na lawetę 😊. Jak chwalą się Wody Polskie, wszystkie te inwestycje mają wartość ponad 300 mln zł, z czego 100 mln zł to środki z Unii Europejskiej.

Kanał Łuczański zamknięty
Wody Polskie

Pętla Mazurska dalej mało realna

Mimo tego rozmachu, te inwestycje wydają się bardzo sensowne. Bez nich za kilka lat pokonanie kanałów byłoby bardzo utrudnione lub wręcz niemożliwe. Degeneracja nabrzeży by po prostu postępowała.
Za to trudno powiedzieć, że Pętla Mazurska, czyli połączenie jezior Niegocin i Śniardwy poprzez Tyrkło i Buwełno jest równie sensowne.

NAUTIGO
Wody Polskie

W tym wypadku wydanie kilkuset milionów złotych na stworzenie dodatkowych kilkunastu kilometrów drogi wodnej wydaje mi się zupełnie abstrakcyjne. Pewne spowolnienie gospodarcze, które właśnie następuje, może wyleczyć lokalnych polityków z takich mrzonek. Zatem trzymamy kciuki za zdrowy rozsądek😊.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *