Mazury czeka remont generalny

Zacznie się od budowy dodatkowej śluzy Guzianka oraz nabrzeża w Rynie. Potem remontowane będą kanały, a za kilka lat doczekamy się dwóch działających śluz między Bełdanami i jeziorem Nidzkim.

O tym, że czekają nas zmiany na szlaku Wielkich Jezior Mazurskich po portach i tawernach niesie się już od jakiegoś czasu. Jako że wydaje się, że zaczyna się coś dziać – właśnie zamknięty został Kanał Niegociński, czyli tzw. stary kanał w Giżycku, warto podsumować to co dotychczas wiadomo.

Cała inwestycja będzie finansowana w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Warmia i Mazury i ma być podzielona na trzy etapy. Przynajmniej tak wynika z planu, który można znaleźć na stronie internetowej warmińsko – mazurskiego urzędu marszałkowskiego. Koszt całkowity to ponad 170 mln zł, z czego 85 proc. ma pochodzić z dofinansowania unijnego. Głównym celem przedsięwzięcia ma być poprawa stanu technicznego kanałów, nabrzeży, a także dwóch śluz – Guzianki i śluzy Karwik.

Śluza Guzianka – przebudowa

Pierwszy etap najwyraźniej się rozpoczął, ponieważ już teraz przy wejściu do kanału Niegocińskiego można zobaczyć tablicę, że będzie on nieczynny do jesieni 2017 r. Chociaż w prezentacji pokazywanej w urzędzie marszałkowskim akurat o tej drodze wodnej na Mazurach nikt nie wspomina. Z kolei jak nam powiedziano w Regionalnym Zarządzie Gospodarki Wodnej w Warszawie, który to w inwestycję jest mocno zaangażowany, budowa przeprawy równoległej do śluzy Guzianka ma się zacząć już w pierwszej połowie nadchodzącego roku. Z naszej perspektywy najbardziej istotne jest to, że przepustowość obecnej śluzy w żaden sposób ma nie ucierpieć, a z biegiem czasu wręcz się zwiększyć :). Poza tym w ramach pierwszego etapu, który ma być ukończony do 2020 r. przewidziana jest również budowa kładki dla pieszych nad Jeziorem Mikołajewskim (chyba dla żeglarzy chcących zrobić zdjęcie z góry :)) oraz przebudowa nabrzeża w Rynie.

rsz_kanalyRemont nabrzeża w Mikołajkach

W drugim etapie mają być przebudowane i umocnione kanały Szymoński, Tałcki, Grunwaldzki oraz Mioduński (to te cztery łączące jeziora północne i południowe). Obecnie choć pływa się nimi bez zastrzeżeń, to widać fragmenty betonowych nabrzeży, które po prostu leżą przy brzegu. Zbyt bliskie podpłynięcie do brzegu kanału może być niebezpieczne – pocieszające jest to, że zazwyczaj te kanały są stosunkowo szerokie. Do 2020 r. (wtedy ma się zakończyć etap drugi tej modernizacji) przebudowane ma być także nabrzeże Jeziora Mikołajskiego. Trudno powiedzieć czy oznacza to pożegnanie z niesławną betonkeją w Mikołajkach, ale prawdopodobnie właśnie tak będzie. Niejeden dziób jachtu zostanie więc oszczędzony i dopychający wiatr już nie będzie taki straszny.

Śluza Guzianka 1 – remont

Etap trzeci ma się rozpocząć w 2018 r., a zakończyć w 2022 r. Wtedy to ma się odbyć remont śluzy Guzianka, która obecnie działa – jest to tzw. Guzianka 1. Najpierw ma być ukończona śluza Guzianka 2, tak więc docelowo będziemy mogli sobie wybierać, którą śluzą zmierzać na północ. Jeśli chodzi właśnie o ten kierunek, to zmodernizowany ma być także Kanał Węgorzewski oraz rzeka Węgorapa i będący częścią tzw. starej drogi w Giżycku kanał Piękna Góra. Z kolei bliżej miejscowości Ruciane – Nida ma być poprawiona drożność drogi wodnej między Śniardwami a jeziorem Roś.

Wszystkie prace winne być zakończone w 2022 r. Wydaje się, że będą prowadzone w ten sposób by specjalnie nie utrudniać życia żeglarzy – w końcu trudno sobie wyobrazić blokadę wody w kanale. Choć już jakieś wodne wahadła na co bardziej wąskich odcinkach kanałów jak najbardziej. Nie mniej jednak czarter na jachtow na Mazurach był, jest i będzie. Więc spokojna głowa.rsz_sluza_guzianka_2

Pętla Mazurska mało realna

Patrząc na ten plan i jego koszty można uznać, że budowa Pętli Mazurskiej czyli połączenia jeziora Niegocin z jeziorem Śniardwy przez m.in. jeziora Wojnowo, Bawełno i Tyrkło została odłożona na „święte nigdy”, albo przynajmniej na jakieś 10 lat. Choć fajnie byłoby mieć dodatkową trasę, i wiadomo, że żeglarstwo to najważniejsza rzecz pod słońcem :) to można jednak uznać, że bardziej istotne jest zadbanie o to co już na Mazurach mamy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *