Mimo koronawirusa można żeglować

Czarter jachtów na Mazurach jest możliwy i żeglarze z tej możliwości korzystają. Mimo koronawirusa w innych rejonach Polski.

Promocja SUPER First Minute.
RABAT 10% od cen w cenniku 2020 !

Na wszystkie jachty na min tydzień, ale tylko do 15 marca!

Szczegóły »

Działa coraz więcej portów. W naszej okolicy oczywiście nasz macierzysty Port u Faryja czy Pod Dębem już się otworzyły. Choć restauracje mają swoje ograniczenia i albo są zamknięte albo serwują tylko dania na wynos.

Pytacie nas o wątpliwości natury prawnej. Sięgnęliśmy więc do źródeł. Na rządowej stronie gov.pl w aktualnych informacjach o koronawirusie można przeczytać następujące pytanie: „Czy możliwe jest prowadzenie działalności polegającej na wypożyczaniu sprzętu wodnego?” Odpowiedź urzędników jest krótka i dobitna: „Tak, jest możliwe.”

By nieco sprawę skomplikować w rozporządzeniu Rady Ministrów z 2 maja 2020 r. można przeczytać o ograniczeniach działalności związanej ze sportem, rozrywkowej i rekreacyjnej (ujętej w Polskiej Klasyfikacji Działalności w dziale 93.0), w szczególności polegającej na prowadzeniu miejsc spotkań, klubów, w tym klubów tanecznych i klubów nocnych oraz basenów, siłowni, klubów fitness, sal zabaw i parków rozrywki. Z tym że my prowadzimy czarter w oparciu o PKD 77.21.Z, czyli dzierżawę sprzętu rekreacyjnego i sportowego: łodzi wycieczkowych, kajaków, żaglówek czy rowerów. Tak więc nie mamy przesłanek by nie wypożyczać jachtów. Mało tego w rozporządzeniu nie ma żadnych przepisów ograniczających w jakikolwiek sposób korzystanie z jachtów.

Jacht na jeziorze Nidzkim wczesną wiosną

Podobnie problem widzą funkcjonariusze służb, ponieważ żeglarzy z powodów epidemicznych nikt nie zatrzymywał i mandatów czy innych kar na tej podstawie nie wlepiał.

Żeglarze! Przybywajcie więc na Mazury. Jest naprawdę ślicznie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *