Mazurski rejs Fundacji Nowy Azymut

Bitwy morskie (czyli mazurskie), niesamowite stwory (czyli koniki polskie) oraz rozwiązywanie mitycznego węzła gordyjskiego (na szocie). Na początku lipca odbył się kolejny rejs młodzieżowy.

Dla nas był to debiut, dla Fundacji już jedenasta taka wyprawa. Na początku lipca dwie nasze łajby – Tes 32 Dreamer i Twister 800n Mango wzięły udział w rejsie zorganizowanym przez FNA. Jej głównym założeniem jest „propagowanie aktywnego wypoczynku wśród dzieci i młodzieży, na co dzień mieszkających w placówkach opiekuńczo – wychowawczych oraz objętych ochroną ośrodków pomocy społecznej”. Jak często w takich sytuacjach, w całej akcji było nieco przypadku. Szefa Fundacji – Krzyśka poznaliśmy w tawernie „Gniazdo Piratów” w Warszawie. Od słowa do słowa, czy raczej szanty do szanty jakoś tak wyszło, że pojawiła się koncepcja połączenia sił w szczytnej sprawie. Na udostępnienie jachtów umawialiśmy się jeszcze przed pandemią, ale jak nietrudno się domyślić, pomysł wpłynął na pewną organizacyjną mieliznę, a raczej przeszkodziły nam wiatry historii.

Promocja First Minute.
RABAT 10% od cen w cenniku 2022 !

Dowiedz się więcej »

mazury-rejs-nowy-azymut

Dobry start z wiatrem w plecy

Tak czy inaczej, wreszcie w tym roku się udało. Ekipa popłynęła na północ odwiedziła m.in. Port Wierzba i Korektywę. – Stoczyliśmy nie jedną szuwarową „bitwę morską”, z której mało kto wyszedł suchą stopą. Były ogniska, wspólne gotowanie, zabawy i niezliczona liczba węzłów – opowiada ekipa fundacyjna. – Odwiedziły nas też ciekawskie Koniki Polskie – co wywołało nieskrywaną radość wśród załogantów oraz poznaliśmy niejedną rodzinę kaczek. Co najważniejsze, kolejne pokolenie „Wilków mazurskich” poznało zwyczaje i kulturę żeglarską. Stanęli za sterem jachtu i łapali wiatr w żagle. Siedem wspaniałych dni, wiele godzin ciekawym rozmów i fantastyczne wspomnienia na całe życie. Pięknie dziękujemy naszym tegorocznym załogantom za niezapomniany rejs. Jesteście wspaniali!
nowy azymut rejs

Pomagamy, czyli NAUTIGO społecznie odpowiedzialne

My, jako NAUTIGO dołożyliśmy naszą cegiełkę do tej zacnej inicjatywy. Choć oczywiście NAUTIGO jest przedsiębiorstwem i powinno przynosić zyski, to od początku naszej działalności, czyli roku 2011 chcieliśmy się dzielić tym co wypracujemy. Swego czasu pomagaliśmy w organizacji rejsu dla podopiecznych domu dziecka z Torunia, teraz kooperujemy z FNA. Ale jesteśmy otwarci na różne pomysły. Jak masz jakiś pomysł na podobną akcję i brakuje Ci jachtów, to odezwij się do NAUTIGO. Być może będziemy w stanie pomóc. Tymczasem jeśli chcecie dowiedzieć się więcej o Fundacji Nowy Azymut, to informacje znajdziecie tutaj.

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *