Targi BOOT Dusseldorf 2017 – wyobraźnia nie zna granic

Na tegorocznej wystawie były jachty duże, wielkie i takie, na których banda przedszkolaków mogła się przez trzy dni bawić w chowanego, a i tak by wszystkich nie znaleziono. Największe targi wodniaków w Europie już za nami.

Generalnie zawsze myśleliśmy, że jachty żaglowe służą do żeglowania. Relaks i wypoczyn są niejako przy okazji. Ku naszemu szczeremu zdziwieniu, życie wciąż zaskakuje. I tak na jednym z monumentalnych Dufourów (dokładnie nowiutki model Dufour 512) producent zainstalował lodówkę. Nie byłoby w tym nic dziwnego, podobną mamy na mniej więcej dwa razy krótszym jachcie Laguna 730. Różnica polega na tym, że ta lodówka była… w kokpicieDufour 512 czarter tego jachtu w krajach jak Chorwacja czy Grecja to prawdziwa przyjemność. W kokpicie można mieć nawet lodówkę!. I tak sterując sobie i smażąc w śródziemnomorskim słońcu, możemy sięgnąć do lodóweczki i wyciągnąć komu tam czego potrzeba. W kwestiach AGD warto też wspomnieć o pralce, którą zarejestrowaliśmy na jednej z wystawianych DelphiNa jachtach Delphia dostępne są nawet pralki. Czarter jachtów Delphia w Chorwacji czy Grecji to świetna przygoda.. Dobrze, że na morzach i oceanach jest stosunkowo mało błota – w końcu tak fikuśny sprzęt trochę głupio przeciążać i od razu popsuć :).

Jacht Antila 24.4 – światowa premiera

Polskich akcentów było więcej. Swoją światową premierą w Dusseldorfie miała Antila 24.4. W Polsce ten jacht publicznie po raz pierwszy będzie można obejrzeć podczas Targów Wiatr i Woda w Warszawie, które odbędą się w dniach 16 – 19 marca 2017 r.. Jacht Antila 24.4 można postrzegać jako następcę Antili 24 – na pewno sylwetka jest nieco bardziej nowoczesna, w środku radykalnych zmian na pierwszy rzut oka nie widać, ale za to czuć taki bardziej „designerski sznyt”. Przykład? Np. znacznie bardziej nowatorski, bardziej kwadratowy „forluk”. Prawie jak z Matrixa. To że zlew jest zakrywany, nie jest aż taką rewelacją :). Z kolei w egzemplarzu targowym zadziwiała liczba piesków przy zejściówce, chyba po pięć na każdej burcie. No ale egzemplarze targowe mają to do siebie, że mają zachwycać. Podsumowując: zarówno Antilę 27 i Antilę 24, które są w naszej flocie, bardzo cenimy. Ba, ta pierwsza to wręcz nasza ulubiona łódka. Wydaje się, że Antila 24.4 to naturalna droga producenta: lifting i zaproszenie do kupna nowszego modelu– dokładnie to samo widzimy na rynku samochodowym. Tam co kilka lat trzeba wprowadzić nowszy model mimo że starszy wciąż ma się świetnie. Tak czy inaczej, trzymamy kciuki by Antila 24.4 okazała się takim samym sukcesem rynkowym jak inne siostry z rodziny Antil.
Oczywiście na niemieckich targach nie zabrakło także innych polskich konstrukcji. Można było podziwiać stoisko Maxusa, nie zabrakło także nie aż tak znanego Viko. Wbrew pozorom polski przemysł jachtowy ma się całkiem nieźle i to na targach było widać.

Katamarany – czarter

Targi BOOT Dusseldorf to kilka olbrzymich hal, nam w jeden dzień nie udało się wszystkiego schodzić. Dużo rozmawialiśmy z armatorami którzy zajmują się tematem czarter jachtów w Chorwacji, Katamaran ma zarówno w środku jak i na pokładzie wiele miejsce. Dobrym miejsce by spróbować czarter katamaranów jest Chorwacja i Grecja.dokąd rozszerzamy naszą działalność pod dźwięczną nazwą Nautigo. Więc jeśli poszukujecie możliwości czarteru jachtów na Morzu Śródziemnym, to śmiało się odzywajcie. Oczywiście także poruszyliśmy kwestię czarter jachtów Grecja, Czarter katamaranu to niesamowita ilość miejsca i komfort. Czarter katamaranu Chorwacja czy Grecja to świetny wybór.która obecnie jest tańsza niż bliżej położona Chorwacja. Ale to co zrobiło na nas naprawdę duże wrażenie, to katamarany. Pływaliśmy różnymi łajbami. Kiedyś wywalaliśmy się na optymistach, zdarzało się być za sterem rejowego żaglowca Pogoria. Ale ilość miejsca na katamaranach nas po prostu powaliła. O ile pod kątem żeglarskim nie wydaje się to jakoś porywające, to by się po prostu poopalać, popić drinki na pokładzie i pięknie wyglądać jest to rozwiązanie znakomite. Liczba miejsc gdzie się można relaksować na pokładzie, który jest co najmniej dwa razy większy niż na jednokadłubowcu, jest po prostu porażająca. Tu można nawet sterować i gotować jednocześnie.Na katamaranie można sterować jachtem na silniku i gotować jednocześnie! Czarter jachtów Grecja to świetny pomysł na wypoczynek. Są one w czarterze znacznie droższe, ale teraz rozumiemy dlaczego :).

Na targach BOOT Dusseldorf 2017 ponad 360 producentów z branży żeglarskiej pokazało nadchodzące trendy. Zaskoczenia nie ma: jachty będą coraz większe, coraz bardziej luksusowe i coraz prostsze w obsłudze. Tym bardziej warto doceniać Mazury, gdzie czasem (szczególnie poza sezonem) można mieć wrażenie, że czas stanął w miejscu, a stanie na dziko i poznawanie żeglarskiej braci ma swój niezapomniany urok.

Ryn – mazurskie zacisze dla prawdziwych żeglarzy

Bogata historia, bajeczne krajobrazy, dobrze wyposażone mariny oraz ciekawe imprezy tematyczne. Ryn to jeden z najbardziej niedocenianych portów na Szlaku Wielkich Jezior Mazurskich

Ryn, usytuowany jest pomiędzy dwoma widokowymi jeziorami: Ołów oraz Ryńskim. Dopłynąć tu łatwo – port znajduje się na północnym końcu zbiornika jezioro Ryńskie, które tak naprawdę jest przedłużeniem jeziora Tałty. Płynąc od strony kanałów po drodze mijamy kilka urokliwych wysp. Bogata historia tego miejsca dodaje klimatu małemu miasteczku. Mimo swego rozmiaru oferuje nam całą gamę atrakcji jak np. zabytkowy wiatrak holenderski z XIX w. czy stary zamek krzyżacki.

Ryn – historia

Ryn, którego powstanie czasem datuje się nawet na XIII wiek, jest owiany pewną aurą tajemniczości. Pierwsze wzmianki dotyczące budowy zamku krzyżackiego pochodzą z Kroniki Wiganda z Marburga z 1377 r., lecz prace archeologiczne dowodzą, że miało to miejsce o cały wiek wcześniej. Położenie zamku nie było przypadkowe, gdyż jedno z jezior – Ołów, stanowiło naturalną fosę. Tutaj znajdziecie więcej w temacie Ryn – historia.

Ryn – cumowanie Port miejski

Ryn znajduje się na samej północy jeziora rynnowego, jakim są Tałty w dee facto jego części zwanej Jeziorem Ryńskim (podział jest nieco sztuczny).  Na drugim końcu Tałt położone są Mikołajki. Szeroka zatoka ułatwia dobijanie jachtem żaglowym, już z daleka można stwierdzić gdzie można spokojnie przycumować. W Rynie znajduję się port miejski, który jest w stanie pomieścić około 50 jachtów. Wybierając to miejsce należy pamiętać, że jest tu bardzo płytko i należy wpływać na podniesionym mieczu. Cumowanie tutaj jest możliwe tylko za pomocą kotwicy.
W samym centrum miasta znajdziemy również niewielką Stanicę Żeglarską „STOCK”. Opłaty za postój tutaj są bardzo niskie, 5 złoty za 5 godzin lub 10 zł za dobę. Stanica oferuje sanitariaty i prysznice, możliwość wymiany butli z gazem oraz ładowania akumulatora. Wielką jej zaletą jest położenie w samym sercu miasta, wadą natomiast jest jej wielkość, gdyż nie zawsze można znaleźć miejsce. Warto o tym pamiętać płynąc ekipą złożoną z kilku jachtów.

Ryn – Ekomarina

Płynąc nieco na zachód od centrum znajdziemy Ekomarinę (podobne są w Giżycku czy Węgorzewie). Jest to ekologiczna miniprzystań, położona niemalże w centrum Rynu przy pasażu spacerowym. Jest wyposażona w dwa pomosty pływające, które są w stanie zapewnić miejsca do cumowania dla około 60 jachtów z instalacją elektryczną i wodociągową. Przystań oferuje możliwość korzystania z pralni oraz systemu odbioru odpadów, ścieków i wód zęzowych z jachtów. Dodatkowo możemy przycumować przy stałym pomoście, gdzie czeka 30 miejsc dla jachtów. Znajdziemy tam wszystkie potrzebne nam sanitariaty wraz z instalacjami i całą infrastrukturą techniczną. Opłaty za postój to 10 złoty za 3 godziny lub 8 złoty za osobę za dobę. Śmieci i WC wliczone są w cenę.

Ryn – Atrakcje

Miasto na płaszczyźnie gastronomicznej, sanitarnej jak i rekreacyjnej nie odstaje od innych mazurskich miasteczek. Po wybraniu dogodnej nam przystani, warto udać się na spacer po tym historycznym mieście. Godne uwagi są wspominany zamek krzyżacki z XIV wieku, w którym znajduje się ekskluzywny „Hotel Zamek Ryn” oraz zabytkowy Wiatrak typu Holenderskiego tak zwany „Holender”, który również jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli miasta. Warto też zwrócić uwagę na Stary Młyn, w którym teraz mieści się Gościniec „Ryński Młyn” z regionalną restauracją, gdzie podawane są tutejsze specjały oraz sklepik z artykułami regionalnymi.

Jednym ze znaków rozpoznawczych miasteczka jest usytuowana nieopodal zabytkowego, klimatycznego cmentarza ponad stuletnia wieża ciśnień. Ale Ryn znany jest również z nietypowych zbiorów muzealnych. W Galerii „Pod imbrykiem” w piwnicznej niszy mamy możliwość zobaczenia ostatniej mazurskiej czarownicy, niegdyś zamurowanej żywcem. Uwaga – czary mogą działać do trzech dni :). Ciekawym wydarzeniem jest ryńska „Biesiada Oldtimerów”, czyli zlot starych żaglowców z regatami oraz koncertami szantowymi. Dla łasuchów godny uwagi będzie festyn kulinarny „Ryńskie smalcowanie z ogórczeniem”, na którym odbywają się występy artystyczne, pokazy kulinarne oraz oczywiście degustacja. Odbywa się również festiwal „Masuria”, na którym można oglądać turnieje oraz walki rycerskie.

Ryn pomimo swojej burzliwej historii jest bardzo spokojnym miejscem. Można się tu wyciszyć spacerując ścieżką spacerową wkoło jeziora, podziwiając niepowtarzalnie krajobrazy, jak i świetnie bawić podczas licznych festynów i jarmarków. Klimat miasta nieprzerwanie sprawia, że czujemy się tu dobrze niezależnie od pogody. Nie lada atutem jest także to, że jest tu znacznie mniej turystów i żeglarzy niż np. w miejscowości Mikołajki.

Flota Mazurskich Jachtów NAUTIGO 2017

W tym sezonie nowym jachtem będzie właśnie budowany Tes 32, który zastąpi dzielnego Słonia. Z kolei Phila 900 przestanie być samotna gdyż zyskała… siostrę.

Mimo że zima w pełni, widoki piękne, a po jeziorach można się poruszać na biegówkach bądź latać bojerami, to ekipa Mazurskich Jachtów NAUTIGO nie zasypuje gruszek w popiele, a tym bardziej śniegu. Oto krótki przegląd jachtów, które będą tworzyły naszą flotę w nadchodzącym sezonie. W sumie jachtów będzie dziesięć, wszystkie zarejestrowane na co najmniej osiem osób. Choć to nie oznacza, że warto na nich pływać w aż tak dużym gronie – nie każdy żeglarz z powodu tłoku lubi czuć się jak szprotka w puszce. Co innego je zjadać :).

Tes 32 – rocznik 2017

Nowością w tym roku będzie właśnie budowany przez Michała Matlę, bosmana – szkutnika Mazurskich Jachtów NAUTIGO Tes 32.  Łajba będzie mogła pomieścić 10 osób, jej wodowanie planujemy tuż po zejściu lodów z jezior czyli pewnie w połowie kwietnia. Oczywiście nie zabraknie takich bajerów jak elektryczna winda do stawiania masztu, lodówka, ogrzewanie czy trzy zamykane kabiny. Wypada tylko mieć nadzieję, że łajba będzie tak dzielna jak nasz dotychczasowy Tes 32 – Słoniu, z którym z łezką w oku się pożegnaliśmy.

Phila 900 – Ruciane Nida

Prawdą głoszoną przez piosenkarzy, jest fakt nieco oczywisty że „do tanga trzeba dwojga”. My zrozumieliśmy to jednak dopiero teraz :). I dlatego będąca w naszej flocie już od trzech lat Phila 900 przywita się z siostrą – ergo w naszej flocie będziemy mieli dwa jachty Phila 900 (rocznik 2014). To jachty, które nieźle chodzą, a jednocześnie zapewniają podobny komfort jak Tes 32. Też mają po trzy kabiny, ogrzewanie oraz lodówki. Nic tylko żeglować.

Laguna 730 – Port u Faryja

Z myślą o wygodnych jest zbudowana w ubiegłym roku Laguna 730 o nazwie Acai. Choć stosunkowo niewielka to także na pokładzie ma lodówkę oraz ogrzewanie. W podobnym rozmiarze, ale bez lodówki i ogrzewania jest nasza Antila 24 – Limonka. Ten rozmiar jachtów wydaje się być idealny dla cztero – pięcio osobowej rodziny, ale bez problemy można je także obsługiwać w zaledwie dwie osoby.

Antila 27 – Mazurskie Jachty

Ten typ jachtów jest najliczniej reprezentowany w naszej flocie. Mamy trzy egzemplarze. Dwie nasze Antile 27 są w wersji Premium (Kiwi i Papaja) – mają ogrzewanie, lodówkę oraz silnik o mocy 9,8 koni mechanicznych. Pod pokładem mają po dwie kabiny i zostały zwodowane w 2013 roku. Ich o rok starszą siostrą jest nasza Antila 27 classic (Pomelo), która różni się tym, że nie ma ogrzewania i ma nieco mniejszy silnik (6 koni mechanicznych). Co łączy nasze jachty typu Antila 27 to fakt, że wszystkie mają znakomite właściwości nautyczne. Stosunkowa duża ilość żagla (prawie 40 metrów kwadratowych) oraz długa linia wodna powodują, że są to jednostki zaskakująco szybkie. Ich atutem jest także to, że sześć osób zmieści się tu naprawdę w komforcie, a niektórzy mogą nawet myśleć o pływaniu załogą ośmiosobową. Ale to raczej opcja dla szczupłych studentów.

Twister 800n na Mazurach

Wreszcie nie możemy zapomnieć o jachtach, które w naszej flocie są najdłużej i od których zaczęła się cała przygoda tworzenia Mazurskich Jachtów NAUTIGO. To nasze Twistery 800 n Mango i Ananas. Zbudowane w 2011 r. w stoczni Raptor Yachts w Białymstoku są naprawdę dzielnymi łajbami, które szczególnie rekomendujemy amatorom dużych przechyłów (te jachty są stosunkowo wąskie). Wielu uważa je za następcę kultowych już na Mazurach jachtów typu Tango. Zabawa żeglarska na jachtach typu Twister 800 n jest przednia.

Jeśli chcesz zarezerwować jacht już teraz, pamiętaj że przy rezerwacji do końca stycznia na tygodniowe rejsy przysługuje ci 20 procent zniżki. Przy decyzji do końca marca wciąż możesz liczyć na rabat, z tym że w wysokości 15 procent. Promocja First Minute.

Mikołajki – najgłośniejszy port Mazur

Dużo imprez, trochę zabytków i niezła infrastruktura żeglarska. Mikołajki to jeden z częściej odwiedzanych portów na Mazurach.

Mikołajki, często pochlebnie zwane Perłą Mazur usytuowane są na szlaku wodnym Wielkich Jezior Mazurskich, dokładnie na granicy dwóch malowniczych jezior rynnowych: Mikołajskiego oraz Tałt. Swoją sławę zawdzięczają zjawiskowym krajobrazom zapierającym dech w piersiach oraz sąsiedztwu Mazurskiego Parku Krajobrazowego. Wokół jest mnóstwo atrakcji turystycznych jak choćby Park Dzikich Zwierząt w Kadzidłowie czy basen w hotelu Gołębiewskim, o którym niżej. Mikołajki to miasto stare, bogate w zabytki i historie. Niegdyś była to wioska głównie rybacka, gdzie ludzie poza połowem ryb zajmowali się wyrębem i spławianiem drzew oraz tkactwem. Teraz jest kurortem nazywanym czasem „letnią stolicą Polski”.

Przez całe lato odbywa się tu mnóstwo imprez, takich jak choćby otwierający sezon Festiwal Króla Sielaw czy prestiżowe regaty żeglarskie. Są też niezapomniane „Szanty w Mikołajkach”, czyli Festiwal Piosenki Żeglarskiej, a na początku lipca odbywają się Rajdowe Mistrzostwa Świata FIA.

Mikołajki  – Hotel Gołębiewski

Płynąc ze strony Tałt mijamy z prawej strony ogromny „Hotel Gołębiewski”. Hotel posiada własną przystań o przystępniej cenie wynoszącej 15zł za dzień postoju. Cumując w tym miejscu, mamy blisko do całego kompleksu hotelowego oraz jego licznych atrakcji. Między innymi jest możliwość skorzystania ze SPA, parku wodnego czy wybranie się na tor „Roller Coaster”. Po krótkim spacerze z przystani dotrzemy do centrum miasta. Zwiedzając warto zwrócić uwagę na zabytkowe kamienice oraz klasycystyczny kościół ewangelicki z 1842 roku, wraz z muzeum reformacji, posiadającym unikatowe zbiory związane z ruchem reformacyjnym na terenach Polski i Europy.

Mikołajki – przejście pod mostami

Płynąc dalej czekają nas dwa mosty, pod którymi musimy mieć położony maszt. Obydwa mosty są dobrze oznakowane, co porządkuje ruch wodny i ułatwia żeglowanie.

Przejście pod mostami Mikołajki

Mimo to często robi się tam tłoczno. Przepływając pod mostami wyłoni nam się przykuta łańcuchem wielka, zielona ryba, czyli legendarny Król Sielaw. Po pokonaniu drugiego mostu możemy spokojnie postawić maszt i cieszyć się podziwianiem unikalnego krajobrazu płynąc na żaglach. Gdy będziemy zmęczeni możemy zacumować bezpośrednio przy malowniczej promenadzie miejskiej. Możemy skorzystać z przystani jachtowej Wiosce Żeglarskiej lub stanąć przy „betonce”, czyli wybetonowanym nabrzeżu leżącym na południe od centrum. Problemem cumowania w tym miejscu jest dno, na którym kotwica może słabo ‘trzymać’, co dla własnego bezpieczeństwa, trzeba sprawdzić przed udaniem się do miasta. By zmniejszyć ryzyko zerwania kotwicy, warto by lina kotwiczna była długa. Opłata za postój w tym miejscu wynosi 8zł za 3 godziny.

Mikołajki – wioska żeglarska

Wioska żeglarska natomiast oferuje świetnie wyposażone żeglarsko keje, przy których można spokojnie zacumować nasz jacht. Jest to również cały kompleks turystyczny, który mieści w sobie port na około 250 miejsc dla jachtów, kilka restauracji, strefę luksusowych zakupów, stację benzynową przy promenadzie, scenę jak i salę koncertową gdzie codziennie odbywają się koncerty na żywo. Ta lokalizacja stacji jest bardzo wygodna, gdyż by uzupełnić paliwo nie trzeba daleko szukać, jest bardzo dobrze widoczna. Wszystko znajduje się w sercu miasta. Port oferuje możliwość korzystania z sanitariatów, pralni oraz podłączenia do mediów takich jak prąd czy zlewnia WC chemicznego. Opłaty jak na takie miejsce, nie należą do wygórowanych.
Zapłacimy tutaj 10zł za 5 godzin postoju lub 35zł za dobę.

Mikołajki – atrakcje

Samo miasto jest dobrze przygotowane na płaszczyźnie gastronomicznej, sanitarnej, handlowej jak i medycznej. Rolę rynku pełni tu Plac Wolności, w którego centrum, znajduje się fontanna z postacią Króla Sielaw, występującą również w herbie miasta. Mikołajki usiane są świetnymi i mniej świetnymi restauracjami oferującymi kuchnie z różnych zakątków świata. Mnogość różnego rodzajów marketów, sklepów spożywczych jak i żeglarskich jest wielkim atutem miasta, w samych Mikołajkach znajdziemy również żaglomistrza czy szkutnika. Przebywając w mieście, naprawdę warto przespacerować się przepiękną ulicą Kajki, na której znajduje się skromny neogotycki kościół wybudowany z czerwonej cegły w 1910 roku, oraz szeregi starych domków jednopiętrowych. Znajdziemy tu również przystań Żeglugi Mazurskiej dla chcących przepłynąć się nieco większą jednostką, co daje możliwość podziwiania piękna mazurskiego krajobrazu z wyższego pokładu i szerszej perspektywy.

Mikołajki są bardzo dobrym miejscem by zaopatrzyć się we wszystkie potrzebne artykuły, zjeść świetną rybkę w przybrzeżnej smażalni i odpocząć podczas żeglugi po Mazurach. Cała masa atrakcji, jakie oferuje to miasto niewątpliwie sprawia, że klimat Mikołajek jest niepowtarzalny. Nieprzerwanie rozwijające się miasto cieszy się coraz większym uznaniem turystów. Niestety, odbija się to na unikalności serca Mazur, gdzie możemy już znaleźć stragany z góralskimi oscypkami tuż obok wędzarni ryb. Dla szukających ciszy i spokoju w sezonie może to być miejsce zbyt głośne i zatłoczone.

Zobacz opis portu u Faryja w miejscowości Ruciane – Nida.

Co zabrać ze sobą na jacht

Ciepłe ubrania, sztormiaki, latarkę, ładowarki do telefonów. A jeśli chcecie żeglować z dzieciakami, to koniecznie coś co je zajmie. Krótka lista rzeczy do zabrania na jacht.

Nawet ci, którzy pływają regularnie, potrafią zapomnieć „tego czegoś”, dzięki czemu rejs staje się znacznie bardziej przyjemny. Może to być ulubiona herbata (nic tak nie smakuje w czasie deszczowego dnia jak kubek gorącego trunku), może być wysłużona mapa czy scyzoryk, który pływa z Wami od lat. Oczywiście listy osobistej nie sporządzimy, ale poniżej kilka prawideł, którymi warto się kierować płynąć na rejs po raz pierwszy.

Ubrania odpowiednie na rejs

•    Na rejs jachtem żaglowym na Mazury trzeba wziąć przede wszystkim coś co chroni przed deszczem i wiatrem. Może to być nawet zwyczajny, prosty, tani, żółty sztormiak. Choć jak wiadomo, pogoda zmienną jest, to warto być gotowym. Wiosną czy jesienią na pewno wskazana jest również ciepła czapka.
rsz_sztormiak
•    Ubrania, które grzeją to kolejny „mus” na liście. Bo nawet jeśli jest ciepło, a wieje, to po całym dniu na pokładzie niejednego wyziębi. Warto też brać pod uwagę, że wilgoć na rejsach, szczególnie deszczowych, to rzecz wszechobecna. Dlatego ubrania brać lepiej takie, które schną krótko. Np. ręcznik szybkoschnący, a nie tradycyjny. Polar, a nie grubą bluzę z kapturem, itd.
•    Rękawiczki to rzecz mała, a cieszy. Czasem pomagają w „ciąganiu lin”, jeśli ktoś delikatny, czasem chronią przed zimnem. Można wziąć takie rowerowe, można zainwestować w żeglarskie, można zwyczajne na jesień/zimę. Tak czy inaczej, warto.

Pomocny osprzęt na rejsie

•    We flocie Mazurskich Jachtów skrzynki bosmańskie są na każdym z jachtów. Nie zmienia to faktu, że warto zabrać ze sobą scyzoryk. Czy to do zaostrzenie patyka na kiełbaskę pieczoną nad ogniskiem czy ucięcia krawata.scyzoryk_na_mazury
•    Ale chyba najbardziej niedocenianą kwestią są latarki, najlepiej czołówki. Stojąc na dziko, wieczorem schodząc z jachtu, warto jest mieć czym sobie oświetlić drogę. Oczywiście dziś w dobie wszędobylskich telefonów komórkowych, latarkę często mamy przy sobie. Jest jedno, a nawet dwa „ale”. Po pierwsze, na rejsach telefony mają niebezpieczną tendencję do wpadania w najmniej korzystnych okolicznościach do wody. Po drugie, czasem się rozładowują.
•    Dlatego by uniknąć prawdziwego dramatu (brak selfie z rejsu na Mazurach 🙂 ) warto ze sobą zabrać ładowarkę. Na naszych jachtach są gniazda „zapalniczkowe”, na niektórych jednostkach także wejścia na końcówkę usb. Warto pamiętać, że tradycyjny kontakt 220 V działa tylko wtedy, gdy jacht jest podłączony do prądu z zewnątrz. Siłą rzeczy może to mieć miejsce tylko w porcie.
•    Równie dramatyczne jak brak selfie może być przesadzanie z opalaniem. Tak, potwierdzamy, na Mazurach zdarzają się tygodnie bez deszczu, za to z upalnym słońcem. Dlatego koniecznie weźcie ze sobą kremy do opalania, okulary słoneczne i nakrycie na głowę chroniące przed udarem. By nie zgubić czapki czy okularów (może wiać) warto je przywiązać sznureczkiem do jakiejś części ubrania.
•    Wart też wziąć ze sobą zapalniczki. I to nawet jak się nie pali tytoniu. Rozpalenie wieczornego ogniska, podpalenie gazu w kuchence czy opalenie krawatu tak by nie miał „frędzli” – Prometeusz przydaje się na każdym rejsie na Mazurach.

Co wziąć na rejs z dziećmi

•    Jeśli załogant jest tak młody, że jeszcze używa pieluch, to warto wziąć (oczywiście oprócz pieluch) rozkładany przewijak. Małe, a się przydaje. „Złotem’ na każdym wyjeździe okazują się mokre chusteczki. Choć warto pamiętać, że co bardziej wrażliwą skórę w nadmiarze mogą uczulać.
•    Znacznie poważniejszym wyzwaniem jest zapewnienie zabijaczy nudy dla starszych załogantów. Oczywiście można pójść na łatwiznę – tablety, telefony, laptopy itd. Ale ciekawsze wydają się różnego rodzaju gry planszowe. Jest ich naprawdę multum, my na rejsach co jakiś czasy gramy w „Osadników”.
•    Z najmłodszymi na pewno warto też się nastawić na dużą liczbę kąpieli. Tak więc sprzęt typu dmuchane rękawki, kółka czy materace do pływania czasem czyni cuda.
•    Można też rozważyć wzięcie namiotu. Zmiana scenerii zawsze jest ciekawa, a spanie w namiocie to dodatkowe atrakcje. I wcale nie mówię tu o mrówkach :).
•    Tutaj znajdziesz więcej informacji w temacie Żeglowanie z dziećmi.

Co jeszcze przydałoby się na taką listę rzeczy do zabrania na rejs? Napisz swoje propozycje w komentarzach.

 

XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX

Zarezerwuj jacht już teraz!

Mazury czeka remont generalny

Zacznie się od budowy dodatkowej śluzy Guzianka oraz nabrzeża w Rynie. Potem remontowane będą kanały, a za kilka lat doczekamy się dwóch działających śluz między Bełdanami i jeziorem Nidzkim.

O tym, że czekają nas zmiany na szlaku Wielkich Jezior Mazurskich po portach i tawernach niesie się już od jakiegoś czasu. Jako że wydaje się, że zaczyna się coś dziać – właśnie zamknięty został Kanał Niegociński, czyli tzw. stary kanał w Giżycku, warto podsumować to co dotychczas wiadomo.

Cała inwestycja będzie finansowana w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Warmia i Mazury i ma być podzielona na trzy etapy. Przynajmniej tak wynika z planu, który można znaleźć na stronie internetowej warmińsko – mazurskiego urzędu marszałkowskiego. Koszt całkowity to ponad 170 mln zł, z czego 85 proc. ma pochodzić z dofinansowania unijnego. Głównym celem przedsięwzięcia ma być poprawa stanu technicznego kanałów, nabrzeży, a także dwóch śluz – Guzianki i śluzy Karwik.

Przebudowa śluzy Guzianka

Pierwszy etap najwyraźniej się rozpoczął, ponieważ już teraz przy wejściu do kanału Niegocińskiego można zobaczyć tablicę, że będzie on nieczynny do jesieni 2017 r. Chociaż w prezentacji pokazywanej w urzędzie marszałkowskim akurat o tej drodze wodnej na Mazurach nikt nie wspomina. Z kolei jak nam powiedziano w Regionalnym Zarządzie Gospodarki Wodnej w Warszawie, który to w inwestycję jest mocno zaangażowany, budowa przeprawy równoległej do śluzy Guzianka ma się zacząć już w pierwszej połowie nadchodzącego roku. Z naszej perspektywy najbardziej istotne jest to, że przepustowość obecnej śluzy w żaden sposób ma nie ucierpieć, a z biegiem czasu wręcz się zwiększyć :). Poza tym w ramach pierwszego etapu, który ma być ukończony do 2020 r. przewidziana jest również budowa kładki dla pieszych nad Jeziorem Mikołajewskim (chyba dla żeglarzy chcących zrobić zdjęcie z góry :)) oraz przebudowa nabrzeża w Rynie.

Remont nabrzeża w Mikołajkach

W drugim etapie mają być przebudowane i umocnione kanały Szymoński, Tałcki, Grunwaldzki oraz Mioduńskirsz_kanaly (to te cztery łączące jeziora północne i południowe). Obecnie choć pływa się nimi bez zastrzeżeń, to widać fragmenty betonowych nabrzeży, które po prostu leżą przy brzegu. Zbyt bliskie podpłynięcie do brzegu kanału może być niebezpieczne – pocieszające jest to, że zazwyczaj te kanały są stosunkowo szerokie. Do 2020 r. (wtedy ma się zakończyć etap drugi tej modernizacji) przebudowane ma być także nabrzeże Jeziora Mikołajskiego. Trudno powiedzieć czy oznacza to pożegnanie z niesławną betonkeją w Mikołajkach, ale prawdopodobnie właśnie tak będzie. Niejeden dziób jachtu zostanie więc oszczędzony i dopychający wiatr już nie będzie taki straszny.

Remont śluzy Guzianka 1

Etap trzeci ma się rozpocząć w 2018 r., a zakończyć w 2022 r. Wtedy to ma się odbyć remont śluzy Guzianka, która obecnie działa – jest to tzw. Guzianka 1. rsz_sluza_guzianka_2Najpierw ma być ukończona Guzianka 2, tak więc docelowo będziemy mogli sobie wybierać, którą śluzą zmierzać na północ. Jeśli chodzi właśnie o ten kierunek, to zmodernizowany ma być także Kanał Węgorzewski oraz rzeka Węgorapa i będący częścią tzw. starej drogi w Giżycku kanał Piękna Góra. Z kolei bliżej miejscowości Ruciane – Nida ma być poprawiona drożność drogi wodnej między Śniardwami a jeziorem Roś.

Wszystkie prace winne być zakończone w 2022 r. Wydaje się, że będą prowadzone w ten sposób by specjalnie nie utrudniać życia żeglarzy – w końcu trudno sobie wyobrazić blokadę wody w kanale. Choć już jakieś wodne wahadła na co bardziej wąskich odcinkach kanałów jak najbardziej.

Pętla Mazurska mało realna

Patrząc na ten plan i jego koszty można uznać, że budowa Pętli Mazurskiej czyli połączenia jeziora Niegocin z jeziorem Śniardwy przez m.in. jeziora Wojnowo, Bawełno i Tyrkło została odłożona na „święte nigdy”, albo przynajmniej na jakieś 10 lat. Choć fajnie byłoby mieć dodatkową trasę, i wiadomo, że żeglarstwo to najważniejsza rzecz pod słońcem 🙂 to można jednak uznać, że bardziej istotne jest zadbanie o to co już na Mazurach mamy.

Mazurskie zamknięcie sezonu 2016


Ruciane Nida – Mikołajki – Giżycko – Mamerki – Sztynort – Zimny Kąt – Wierzba – Ruciane Nida. W cztery dni. To było udane zakończenie sezonu ekipy Mazurskich Jachtów. Tak udane, że może w listopadzie je powtórzymy :).

Tegoroczny przełom września i października był rewelacyjnie ciepły – w ciągu dnia po dwadzieścia stopni z hakiem. Noce tak ciepłe, że nawet ogrzewania nie musieliśmy włączać. Nasze żeglowanie rozpoczęliśmy jednak dosyć standardowo, nie nocą, a w południe w czwartek 29 września.

Śluza Guzianka

Plan był ambitny – ciśniemy jak najdalej na północ. Po szybkim śluzowaniu w Guziance rozwinęliśmy żagle i spokojnie, w miarę korzystnym wiatrem przemierzaliśmy Bełdany.     rsz_mikolajki      W Mikołajkach nie stawaliśmy, tylko szliśmy prosto do kanałów. Udało nam się je pokonać jeszcze za jasności, Bocznego musieliśmy już robić przy świetle księżyca, którego… nie było. Stanęliśmy tuż przed kanałem Kula koło godz. 20. Nawet się nieźle rozwiewało, ale musieliśmy również grać w świetną grą planszową Osadnicy. No a rozdwoić się nie mogliśmy :).

Jacht Laguna 730

W ten rejs wybraliśmy się naszym nowym jachtem – wodowaną w 2016 r. jednostką Laguna 730 o dźwięcznej nazwie Acai. Jak na swój rozmiar ma znakomite wyposażenie, jest i lodówka i ogrzewanie. rsz_laguna_730__acaiMoże jestem nieco skrzywiony po pływaniu na większych jachtach, ale choć Laguna 730 zarejestrowana jest na osiem osób, to trudno sobie wyobrazić tak liczną załogę. 6 osób może być, 4 – 5 to pełen komfort. Ale z drugiej strony, nie każdy studia ma już za sobą :). Łajba za to bardzo przyjemna w obsłudze – miecz chodzi naprawdę leciutko i też w porównaniu z jachtami po 27 – 30 stóp znacznie lżejszy jest maszt. Płynęliśmy w cztery osoby, tak więc patent z zamykaną rufą bardzo fajnie działał (ponoć bardziej liczne załogi na to narzekają). O tym, że Laguna 730 jest dzielna przekonaliśmy się następnego dnia na Niegocinie, gdzie były nieźle wiało i na dodatek szkwaliło, tak że wielu postanowiło się zrefować.

Kanał Niegociński (tzw. stary kanał w Giżycku) zamknięty w sezonie 2017

Dopłynęliśmy do Giżycka, ale w główkach do kanału jacyś przemili panowie powiedzieli, że most przez najbliższe trzy godziny działać nie będzie. Szybki wsteczny i ruszyliśmy w stronę starego kanału (Niegocińskiego). Na szczęście stan wody nie był tak niski jak rok temu i pokonaliśmy go bez problemu. Potem Piękna Góra, gdzie po drodze na szybko dosiadł się jeszcze jeden z załogantów i ruszyliśmy na Kisajno. Warto tu zaznaczyć, że w sezonie 2017 kanał będzie remontowany i ma być otwarty dopiero późną jesienią.

Sztynort

Wyspy minęliśmy zachodnią stroną (dla większych emocji halsowaliśmy pod wiatr przez przesmyk na południe od wyspy Duży Ostrów :), wiatr sprzyjał więc płynęliśmy cały czas na północ. Po drodze pojawił się poważny problem – nie wiedzieliśmy czy nocować w Sztynorcie, czy płynąć dalej. Padło jednak na północ, więc w pięknym słońcu i krótkich spodenkach dopłynęliśmy do Mamerek, symbolicznie pomachaliśmy bunkrom i ruszyliśmy z powrotem do… Sztynortu.
W tym porcie nie byłem chyba z 10 lat. rsz_mamerkiSmutny wniosek jest taki, że po tej wizycie chyba zbyt szybko znów tam nie wrócę. Mając w pamięci starą Zęzę, obecny lokal nie spełnia oczekiwań powstałych w czasach zamierzchłych :). Za to jak w prawdziwej tawernie mogliśmy obserwować prastary, rytualny taniec kogutów zwany tu i ówdzie zwyczajnie mordobiciem. Na pocieszenie trzeba przyznać za to, że infrastruktura jest naprawdę w porządku, na kei prąd, dużo toalet, miejsce do zmywania naczyń – na piątkę.Co ciekawe, mimo że pora byłą późna to i w pt i w sb po drodze mijaliśmy naprawdę dużo jachtów na żaglach. Niezbity to dowód na to, że sezon na Mazurach się wydłuża.

Port Wierzba – fajna przystań

W sobotę z rana wypłynęliśmy na silniku i tak już zostało… Niestety, mimo że słonko pięknie grzało to na jeziorze szkło zupełne i wiatru nie uświadczyliśmy. Zajechaliśmy więc by pogrzać się na deskach pomostu w Zimnym Kącie zimny-kati ruszyliśmy już z przyzwyczajenia przez stary kanał na Niegocin. Tym razem nie wiało nic. wyspy_kisajnoTak więc na silniku z położonym masztem, za to rozłożoną grą Osadnicy spieszyliśmy na południe. Gdyby nie gra, to dłużyłoby się strasznie, ale tak w miarę roztropnie, bo jeszcze przed zmierzchem przemierzyliśmy kanały. Później poszliśmy za ciosem – Tałty, Mikołajki i tak wypatrując latarką boi farwateru (miałem wizję, że na pustym jeziorze wpakujemy się w jedną z nich na samym środku :)) dopłynęliśmy do Wierzby. Przy podchodzeniu akurat zaczęło padać, tak więc znów zaczęliśmy grać w… Osadników. rsz_osadnicy_w_kokpicieUwaga, ta gra naprawdę wciąga!
Port Wierzba jak zawsze znakomicie, ale z rana ruszyliśmy. Niedzielne śniadanko już na wodzie, po jakimś czasie postawiliśmy żagle i spokojnie zmierzaliśmy na południe. W Guziance drugiego października oprócz nas były cztery inne jachty! Coś takiego nie zdarzyło nam się chyba od pięciu rejsów. Wniosek jasny – to jesienne zamknięcie sezonu było niczym spokojny letni rejs – cały czas w krótkich spodenkach (choć też w czapce). Pojawiają się więc głosy, że to zamknięcie sezonu było oszukane i trzeba je powtórzyć. rsz_jezioro🙂

Mazury AirShow 2016 . Co? Gdzie? Kiedy?

Odlecieć na żaglach? Oczywista oczywistość. Odrzutowe myśliwce Mig 29 zaatakują niebo nad Niegocinem, a całość będzie można zobaczyć płynąc pod żaglami na jeziorze Niegocin. Innymi słowy: krótka zapowiedź Mazury Airshow 2016. Opowiada Iwona Doroszko z biura prasowego imprezy.

Mazury AirShow 2016

6 – 7 sierpnia po raz kolejny odbędą się pokazy lotnicze w ramach Mazury AirShow. Jakich atrakcji można się spodziewać w czasie trzech bloków pokazowych w tym roku?AirShow Mazury 2016
To już 18. edycja mazurskich pokazów lotniczych Mazury AirShow. Od 2010 roku impreza odbywa się w okolicach plaży miejskiej w Giżycku nad Jeziorem Niegocin. W uproszczeniu można powiedzieć, że na zawodach lotniczych jednego dnia jest wszystko, kolejnego tylko połowa atrakcji – tak naprawdę trudno cokolwiek dokładnie planować, bo plany lotników zmienne są (śmiech). To co można powiedzieć na 100 procent – fani samolotów startujących i lądujących na wodzie będą mogli obejrzeć samolot Piper PA-18 Super Cub na pływakach. Pipera PA-18 „Super Cub” prezentować będzie na naszych pokazach przesympatyczna para z Niemiec Rudhiger i Nathalie Hahn.
Trochę jak taksówki w serialu Przystanek Alaska?Air Show Mazury 2016_2
Dokładnie.  Na pewno pojawi się też samolot Extra 200 – statek, na którym można pokazywać wszelkie akrobacje lotnicze. Uwe Zimmermann – wyjątkowo sympatyczny pilot maszyny z Niemiec – jest w Polsce dobrze znany. Tradycyjnej beczki oczywiście nie zabraknie. Będzie można też obejrzeć skonstruowany przez Polaków w okresie międzywojennym samolot RWD – 5. Będzie to wierna,  wykonana w skali 1:1 kopia polskiego samolotu sportowo-turystycznego RWD-5. Na takim właśnie samolocie w 1933 r. Stanisław Skarżyński wykonał swój lot z Afryki do Ameryki Południowej.gizycko-mazury-airshow
Obecny będzie również Jakolew Jak – 18 z Muzeum Lotnictwa Polskiego w Krakowie. Niewątpliwą atrakcją będzie też dwudziestoczterosobowy samolot DC 3 Dakota ze Szwecji, którym obecnie opiekują się weterani szwedzkiej armii. Zwana pieszczotliwie „Daisy” należy do szwedzkiego Stowarzyszenia Latających Weteranów Flygande Veteraner .
Na Mazury AirShow zaprezentuje się w pięknym „upierzeniu” po raz pierwszy śmigłowiec Eurocopter  EC-120 Colibri. Nie zabraknie też tzw. czortolotów, czyli wiatrakowców , grupy skoczków spadochronowych i wielu innych atrakcji, które na pewno spodobają się naszym widzom.  Będzie dużo wodnosamolotów, które będą startować i lądować bezpośrednio z powierzchni jeziora.  Nie zabraknie samolotów ultralekkich i typowych turystycznych, które odwiedzą Mazury podczas odbywającego się w tym samym czasie Międzynarodowego Zlotu Przyjaciół Lotnictwa i Mazur.
Rozumiem, że jak co roku  na pokazie będzie Wojsko Polskie, a dokładniej Siły Powietrzne RP.
Oczywiście. Będzie można oglądać m.in. Miga 29, mamy nadzieję na pokaz dynamiczny. Pojawi się też piękny, transportowy Herkules C 130. Jeśli chodzi o śmigłowce, to grupa poszukiwawczo – ratownicza na Sokole W 3 zademonstruje jak się podejmuje rozbitków z wody. Co ciekawe mają się również AirShow Mazury GIżyckopojawić bezzałogowe statki powietrzne z bazy lotniczej w Mirosławcu. Mamy również nadzieję zobaczyć grupy lotników z Litwy i Czech. Znad Wełtawy ma przylecieć grupa rekonstrukcyjna Pterodactyl Flight, która lata na replikach z I i II Wojny Światowej.
Ile widzów można się spodziewać?ari-show-gizycko-2016
Szacuje się, że pokazy ogląda co roku 50 tys. ludzi. Ale impreza nie jest biletowana, tak więc do końca nie wiadomo. Tak naprawdę pokazy odbywają się w dwóch miejscach jednocześnie. Głównym lotniskiem, z którego startować będą uczestnicy show to lotnisko Lotnisko Kętrzyn-Wilamowo, gdzie można będzie z bliska zobaczyć wiele z maszyn biorących udział w pokazach, zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie oraz porozmawiać z pilotami. Drugą areną jest jezioro Niegocin, czyli miejsce gdzie wszystkie statki można zobaczyć podczas prezentacji akrobacji . Najważniejsze dla wszystkich pasjonatów lotnictwa jest to, że impreza ta jako jedna z nielicznych tej klasy w Polsce jest imprezą darmową!pokazy-samolotowe-mazury
Skąd najlepiej podziwiać te samoloty?
Można oglądać z plaży, z łódek wiosłowych , z jachtów żaglowych. Dla mediów akredytowanych przygotowaliśmy też specjalny statek. Tak jak w ubiegłym roku chcemy również zrobić transmisję online na kanale YouTube. A na jednej z częstotliwości radiowych dokładnie na  częstotliwości 90,1 MHz.  Tadeusz Sznuk będzie komentował „na żywo”  z plaży miejskiej w Giżycku. Dzięki temu  będzie można go usłyszeć  w radiach i na smartfonach, we wszystkich miejscach wokół jeziora Niegocin i oczywiście na samym jeziorze.AirShow 2016 plan

Mazury AirShow

Kalendarium szanty na Mazurach lipiec 2016

Dla tych, którzy lubią piosenki żeglarskie jak co roku podajemy propozycje koncertów szantowych pod koniec czerwca i w lipcu (o sierpniu napiszemy wkrótce). Pamiętajcie, że mogą to być też ciekawe informacje dla tych, którzy takich imprez nie lubią – przynajmniej wiadomo wtedy których portów czy tawern unikać :).


Specyfika mazurskich koncertów polega na tym, że jest to kilka tych samych wykonawców, którzy po prostu krążą między różnymi scenami, ale w niczym nie umniejsza to tego, że czasem robią naprawdę niezłe widowisko. Zagorzali fani mogą pewnie odbyć tygodniowy rejs trafiając cztery razy na tych samych grajków. Tak czy inaczej, wydaje się, że największa szansa trafienia na koncert jest w Wilkasach, gdzie ostro konkurują dwie tawerny. W dni kiedy nie ma koncertów można tam uświadczyć dyskotek bądź karaoke. Niestety, w Sztynorcie koncerty też są wypierane przez dyskoteki i w tym roku odbywają się tylko w soboty. Przy odrobinie szczęście można trafić na granie w tawernie w porcie Korektywa w Piaskach (niedaleko Rucianego), ale to imprezy raczej spontaniczne – zaplanowane koncerty odbywają się tam tylko na początek i na koniec sezonu. Oczywiście, nie zawodzi również największa imprezowania na Mazurach – czyli Mikołajki, gdzie szantowego grania można uświadczyć prawie codziennie. A to tylko kilka godzin od Rucianego – Nida.

Ściągnij gotowe do druku zestawienie imprez szantowych 2016
Wydrukuj i zabierz na jacht!

Imię:
Email:
Akceptuję Politykę Prywatności

Szanty Mazury 2016

Szanty na Mazurach Czerwiec 2016

24.06
Wilkasy        Tawerna DeZeTa (PTTK)    Grzegorz Polakowski
Wilkasy        Tawerna Rozbitek (AZS)    Martinz Band

25.06
Szynort        Zęza                Sylwester Karnafel
Wilkasy        Tawerna DeZeTa (PTTK)    O.K.A.    W Sztorm
Giżycko        Port Stranda            Piotr Karpienia Band

26.06
Wilkasy        Tawerna Rozbitek (AZS)    O.K.A.    W Sztorm
Mikołajki     Wioska Żeglarska        Załoga Dr Bryga

27.06
Wilkasy        Tawerna Rozbitek (AZS)    Anker
Mikołajki     Wioska Żeglarska        Mirek „Koval” Kowalewski

28.06 
Wilkasy        Tawerna Rozbitek (AZS)    Ceili
Mikołajki     Wioska Żeglarska        Anker

29.06
Mikołajki      Wioska Żeglarska        Mirek „Koval” Kowalewski

30.06
Wilkasy        Tawerna Rozbitek (AZS)    Mirek „Koval” Kowalewski
Giżycko        Port Stranda            Załoga Dr Bryga
Mikołajki     Wioska Żeglarska        O.K.A.W Sztorm

Szanty na Mazurach Lipiec 2016

01.07
Giżycko        Port Stranda            Gruff
Wilkasy        Tawerna Rozbitek (AZS)    Martinz Band
Wilkasy        Tawerna DeZeTa (PTTK)    Załoga Dr Bryga

02.07
Giżycko        Port Stranda            Wojtek Jankuniec Trio
Wilkasy        Tawerna DeZeTa (PTTK)    O.K.A.W Sztorm
Szynort        Zęza                Mirek Koval Kowalewski

03.07
Wilkasy        Tawerna Rozbitek (AZS)    Wojtek Jankuniec Trio

04.07
Wilkasy        Tawerna Rozbitek (AZS)    Załoga Dr Bryga
Mikołajki     Wioska Żeglarska        Mirek „Koval” Kowalewski

05.07  
Wilkasy        Tawerna Rozbitek (AZS)    Martinz Band
Wilkasy        Tawerna DeZeTa (PTTK)    Grzegorz Polakowski
Mikołajki      Wioska Żeglarska        Shantaż

06.07 
Giżycko        Port Stranda            Załoga Dr Bryga
Wilkasy        Tawerna DeZeTa (PTTK)    Grzegorz Polakowski
Mikołajki        Wioska Żeglarska        Mirek „Koval” Kowalewski

07.07  
Giżycko        Port Stranda            Martinz Band
Wilkasy        Tawerna Rozbitek (AZS)    Szybki Montaż
Mikołajki        Wioska Żeglarska        Anker

08.07 
Giżycko        Port Stranda            Piotr Karpienia Band
Wilkasy        Tawerna Rozbitek (AZS)    oJ tam
Wilkasy        Tawerna DeZeTa (PTTK)    Załoga Dr Bryga
Mikołajki    Wioska Żeglarska        Mesayah

09.07
Giżycko        Port Stranda            Martinz Band
Wilkasy        Tawerna DeZeTa (PTTK)    O.K.A.W Sztorm
Szynort        Zęza                Załoga Dr Bryga

10.07
Wilkasy        Tawerna Rozbitek (AZS)    Wojtek Jankuniec Trio

11.07
Wilkasy        Tawerna Rozbitek (AZS)    Anker
Mikołajki      Wioska Żeglarska        Mirek „Koval” Kowalewski

12.07
Wilkasy        Tawerna Rozbitek (AZS)    Sailor Town
Wilkasy        Tawerna DeZeTa (PTTK)    Grzegorz Polakowski
Mikołajki      Wioska Żeglarska        Anker

13.07 
Giżycko        Port Stranda            Załoga Dr Bryga
Wilkasy        Tawerna DeZeTa (PTTK)    Grzegorz Polakowski
Mikołajki     Wioska Żeglarska        Mirek „Koval” Kowalewski

14.07
Giżycko        Port Stranda            Wojtek Jankuniec Trio
Wilkasy        Tawerna Rozbitek (AZS)    Mirek Koval Kowalewski
Mikołajki     Wioska Żeglarska        Korzuh

15.07 
Wilkasy        Tawerna Rozbitek (AZS)    oJ tam
Giżycko        Plaża Miejska            XXIV Festiwal Szantowy
Mikołajki     Wioska Żeglarska        Anker

16.07 
Giżycko        Plaża Miejska            XXIV Festiwal Szantowy
Giżycko         Port Stranda            Wojtek Jankuniec Trio
Wilkasy        Tawerna DeZeTa (PTTK)    O.K.A.W Sztorm
Szynort        Zęza                Sylwester Karnafel
Mikołajki     Wioska Żeglarska        Szantaż, Szybki Montaż

17.07
Wilkasy        Tawerna Rozbitek (AZS)    Wojtek Jankuniec Trio

18.07
Wilkasy        Tawerna Rozbitek (AZS)    Załoga Dr Bryga
Mikołajki      Wioska Żeglarska        Mirek „Koval” Kowalewski

19.07
Wilkasy        Tawerna Rozbitek (AZS)    Martinz Band
Wilkasy        Tawerna DeZeTa (PTTK)    Grzegorz Polakowski
Mikołajki     Wioska Żeglarska        Shantaż

20.07 
Giżycko        Port Stranda            Załoga Dr Bryga
Wilkasy        Tawerna DeZeTa (PTTK)    Grzegorz Polakowski
Mikołajki     Wioska Żeglarska        Mirek „Koval” Kowalewski

21.07 
Giżycko        Port Stranda            Martinz Band
Wilkasy        Tawerna Rozbitek (AZS)    oJ tam
Mikołajki        Wioska Żeglarska        Korzuh

22.07 
Giżycko        Port Stranda            Piotr Karpienia Band
Wilkasy        Tawerna Rozbitek (AZS)    Sailor Town
Mikołajki      Wioska Żeglarska        Załoga Dr Bryga

23.07
Giżycko        Port Stranda            Wojtek Jankuniec Trio
Wilkasy        Tawerna DeZeTa (PTTK)    O.K.A.W Sztorm
Szynort        Zęza                Załoga Dr Bryga

24.07  
Wilkasy        Tawerna Rozbitek (AZS)    Wojtek Jankuniec Trio
Mikołajki        Wioska Żeglarska        Anker

25.07
Wilkasy        Tawerna Rozbitek (AZS)    Anker
Mikołajki     Wioska Żeglarska        Mirek „Koval” Kowalewski

26.07
Wilkasy        Tawerna Rozbitek (AZS)    Ceili
Wilkasy        Tawerna DeZeTa (PTTK)    Grzegorz Polakowski
Mikołajki      Wioska Żeglarska        Anker

27.07 
Giżycko        Port Stranda            Załoga Dr Bryga
Wilkasy        Tawerna DeZeTa (PTTK)    Grzegorz Polakowski
Mikołajki      Wioska Żeglarska        Mirek „Koval” Kowalewski

28.07
Giżycko        Port Stranda            Martinz Band
Wilkasy        Tawerna Rozbitek (AZS)    Szybki Montaż
Mikołajki      Wioska Żeglarska        Korzuh

29.07 
Giżycko        Port Stranda            Piotr Karpienia Band
Wilkasy        Tawerna Rozbitek (AZS)    Mietek Folk
Wilkasy        Tawerna DeZeTa (PTTK)    Tomasz Grom
Mikołajki      Wioska Żeglarska        Mirek „Koval” Kowalewski

30.07 
Giżycko        Port Stranda            Wojtek Jankuniec Trio
Wilkasy        Tawerna DeZeTa (PTTK)    Martinz Band
Szynort        Zęza                Sylwester Karnafel &Maksymilian Wosk
Mikołajki     Wioska Żeglarska         XXXVII Festiwal Szantowy

31.07
Wilkasy        Tawerna Rozbitek (AZS)    Wojtek Jankuniec Trio
Mikołajki     Wioska Żeglarska         XXXVII Festiwal Szantowy

A tym, którym mało tu nasz spis wszystkich, nie tylko szantowych imprez na Mazurach w lecie 2016 r. Kalendarium imprez na Mazurach 2016 r.
Oczywiście nie bylibyśmy sobą, gdybyśmy nie przemycili tu nieco prywaty :). Gdy nie macie jeszcze czym na te imprezy płynąć to zawsze możecie sprawdzić czy w naszej flocie są jeszcze wolne jachty. Rezerwuj jachty już teraz.

Kiedy ratownikom wodnym trzeba zapłacić za interwencję

Jeśli ratownicy walczą o życie to interwencja jest bezpłatna. Gdy o sprzęt, to wtedy usługa kosztuje.

Nasi ratownicy, MOPR, czyli Mazurskie Ochotnicze Pogotowie Ratownicze co roku co bardziej pechowym/niekompetentnym/nierozważnym żeglarzom ratują skórę.

Ratownicy wodni na Mazurach

Ale niewiele osób, wie że także oni mają swoje regulacje. – Jeśli ratujemy życie, to oczywiście nie obciążamy poszkodowanego żadnymi opłatami – wyjaśnia nam jeden z ratowników MOPR w Giżycku.

Ratownicy na Mazurach

Ratownicy na Mazurach

– Ale już jeśli jest to akcja typowo techniczna – holowanie, ściągniecie z mielizny, coś się stanie z jachtem i właściciel uzna, że nie da rady, to wtedy nasza interwencja jest płatna – opowiada nasz rozmówca.

Ratownicy na Mazurach – koszty

Ostatnio tą kwestię poruszał Dziennik Gazeta Prawna, gdzie możemy przeczytać, że „koszt bywa bardzo różny, zależy w dużej mierze od rodzaju jednostki, ewentualnych komplikacji i trudności w doprowadzeniu łodzi do porządku, czasu akcji, odległości holowania. Może to być 100–150 zł, może być nawet 10 proc. wartości jachtu”. Być może tak jest w innych rejonach Polski. Na Szlaku Wielkich Jezior Mazurskich, czyli miejscu gdzie czarter jachtów prowadzą Mazurskie Jachty, cennik jest jasny. – W przypadku tego typu usług pobieramy 100 zł za każde rozpoczęte pół godziny akcji – mówi ratownik giżyckiego MOPR. Licznik bije od momentu wypłynięcia jednostki z bazy, do odstawienia/odholowania jachtu poszkodowanych w wybranych przez nie miejsce. Co ciekawe, Mazurskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe za takie usługi wystawia nawet faktury VAT.

Podbieranie wraków na Mazurach

Podbieranie wraków na Mazurach

Tak czy inaczej, w przypadku zagrożenia (nie chodzi o zwykłe wpłynięcie nie mieliznę na Jeziorze Nidzkim) 🙂 nie ma co się zastanawiać i trzeba dzwonić. Dla przypomnienia: numery ratownicze MOPR to 601 100 100 lub 984. Powtarzamy, żeby się utrwaliło. 601 100 100 lub 984. Stałe bazy ratowników są na Szlaku Wielkich Jezior w czterech miejscach: w Mikołajkach (najbliżej naszego portu w miejscowości Ruciane Nida), Piszu (jeszcze bliżej, ale tylko asfaltem, wodą o jedne Śniardwy, śluzę i kanał dalej), Giżycku i Harszu/Skłodowie na jeziorze Mamry.

Ratownicy na Mazurach w akcji

Ratownicy na Mazurach w akcji

Ruciane Nida

Dodatkowo w sezonie pojawiają się też posterunki sezonowe w miejscowości Ruciane Nida, przystani Wierzba nad jeziorem Bełdany, w Rynie oraz w Sztynorcie. W każdym razie założenie jest takie, że podczas roztropnych warunków pogodowych dotarcie w każdy zakątek na Szlaku Wielkich Jezior Mazurskich zajmie ratownikom nie dłużej niż 15 minut. Na ratunek spieszyć mogą 3 kutry Conrad 900 (jednym z nich jest często wpadający nam w oko Demon). Jest też kilka łodzi hybrydowych (wyglądają jak pontony z przeczepionymi do rufy silnikami) oraz zwyczajnych łodzi motorowych. Jakby coś złego się komu przydarzyło zimą, to na ratunek pospieszyć może nawet poduszkowiec.

Dyspozytornia MOPR - tu spływają meldunki o zagrożeniach

Dyspozytornia MOPR – tu spływają meldunki o zagrożeniach

Telefony alarmowe pogotowia wodnego na Mazurach

Aktualne telefony do Mazurskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego to 601 100 100 oraz 984.
Stacja w Giżycku: (87) 428 23 00
Stacja w Mikołajkach: telefon: (087) 421-54-31, komórka: 669 925 158
Stacja w Piszu: 669 925 108
Stacja w Harszu (Mamry): 697-890-134 oraz 697-890-136

Maszty ostrzegawcze na Mazurach

Mając to wszystko w pamięci,

Pani ratownik cały czas czujna

Pani ratownik cały czas czujna

lepiej po Mazurach żeglować jachtem tak, by nie było potrzeby korzystać z pomocy naszych dzielnych ratowników. Temu służą m.in. maszty ostrzegawcze na Mazurach. W razie co, świecą żółtym pulsującym światłem. Jak podaje Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej, sygnał 40 błysków na minutę to komunikat „UWAGA” SPODZIEWANE BURZE I WIATR, a sygnał 90 błysków na minutę oznacza bezpośrednie niebezpieczeństwo – „NIEBEZPIECZEŃSTWO” WYSTĘPOWANIE BURZY ORAZ SILNEGO WIATRU.
Zadanie na dziś: zapamiętać nr telefonu 984 oraz 601 100 100. Mądry żeglarz przed szkodą.

Dziękujemy MOPR za udostępnienie zdjęć.

Dziękujemy MOPR za udostępnienie zdjęć.